Nietypowy apel policji. Chodzi o konia, który przepadł bez śladu
Policjanci z nowohuckiego komisariatu zajmują się sprawą możliwego przywłaszczenia konia o imieniu Amaretto. Zwracają się do mieszkańców z prośbą o pomoc i przekazanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zwierzęcia.
Do zdarzenia doszło w sobotę 6 czerwca około godziny 13.30 w rejonie mostu na ul. Branickiej. Według ustaleń policji koń zrzucił jeźdźca, a następnie oddalił się w nieznanym kierunku.
Ostatni ślad prowadzi na ul. Dymarek
Jak informują funkcjonariusze, zwierzę było ostatni raz widziane w rejonie Zakładu Sanitarnego przy ul. Dymarek w Krakowie. Od tego czasu nie udało się ustalić, gdzie przebywa.
Amaretto ma wszczepiony po lewej stronie szyi chip o numerze 616098100083721. W chwili zaginięcia miał na sobie ciemnobrązowe siodło ułańsko-australijskie oraz brązowe ogłowie z wędzidłem i wodzami.
Policja prosi o kontakt
Policjanci podkreślają, że dotychczasowe czynności nie doprowadziły do odnalezienia zwierzęcia ani ustalenia miejsca, w którym może być przetrzymywane.
Osoby posiadające informacje mogące pomóc w sprawie proszone są o kontakt z dyżurnym Komisariatu Policji VIII w Krakowie pod numerem telefonu 47 83 52 910. Funkcjonariusze liczą na sygnały od mieszkańców, które mogą pomóc wyjaśnić okoliczności zaginięcia konia.