Niezwykła historia Bartosza. Ukończył triathlon, szykuje się do Cracovia Maratonu
Każdy dokłada cegiełkę
Udział w jego sukcesach ma cała rodzina. Mama Beata dba o dietę, zdrowie i logistykę, tata Jarek wspiera go organizacyjnie oraz treningowo, a trenerzy i specjaliści pomagają rozwijać umiejętności.
„Efekty są imponujące – ukończony 1/2 Ironman (1,9 km pływania, 90 km jazdy na rowerze i 21,1 km biegu), medale pływackich mistrzostw Europy osób z zespołem Downa i coraz większa samodzielność w wymagającym świecie triathlonu” – opisuje historię Bartosza Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
Za tym wszystkim stoi jednak nie tylko talent, ale i ciężka praca oraz pokonywanie barier, z którymi mierzą się osoby z zespołem Downa.
Teraz przed nim kolejne wyzwanie – start w TAURON 23. Cracovia Maratonie.
O jego skali świadczy fakt, że żaden zawodnik z zespołem Downa nie startował jeszcze w maratonie ulicznym w Polsce.
19 kwietnia na linii startu na Rynku Głównym Bartek stanie wraz z 9 tys. biegaczy z różnych stron świata oraz ogromem emocji, które będą towarzyszyć temu wyzwaniu.
Tradycyjnie na starcie obok Bartka stanie tata Jarek, który tak mówi o pasji syna:
– Sport to dla Bartosza styl życia. Bawi się nim, ale i ciężko pracuje, co w jego sytuacji jest ekwiwalentem pracy zawodowej. Wymyśla sobie sportowe cele – tak było z triathlonem – z byciem „Ironmanem albo chociaż pół”. Połówkę ma już za sobą, w tym roku wymyślił sobie start maratoński. Wielkie dzięki dla organizatorów za życzliwość i zaproszenie do Krakowa.
Wspieranie Bartka i innych sportowców z niepełnosprawnością intelektualną możliwe jest dzięki prowadzonej przez tatę zawodnika Fundację Zostanę Ironmamem Albo Chociaż Pół.