Niszczy okna, tynki, maluje po ścianach. Klatka grozy w bloku w Bieńczycach

Do szpitala trafił mężczyzna, który utrudnia życie mieszkańcom bloku na osiedlu Kalinowym. Sprawą zajmują się krakowscy policjanci.

Niszczy okna oraz tynki

Od kilku dni lokalne media informują o mężczyźnie, który uprzykrza życie sąsiadom w jednym z bloków na osiedlu Kalinowym w Bieńczycach.

Również wybraliśmy się na miejsce. Klatka schodowa jest cała w różnego rodzaju bazgrołach. Ale to wierzchołek góry lodowej, bo, co potwierdza krakowska policja, doszło tam również do zniszczenia okien i tynków.

Jak informują mundurowi, pierwsze zgłoszenie wobec jednego z mieszkańców bloku na os. Kalinowym odnotowano 24 grudnia 2025 roku. Od tego czasu miało miejsce blisko 20 zgłoszeń. Początkowo dotyczyły wyłącznie zaśmiecania i zakłócania porządku.

W związku z tym policjanci sporządzili do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny.
Piotr Szpiech, rzecznik prasowy krakowskiej policji

Na policję wpływały kolejne zgłoszenia. Dotyczyły, oprócz zakłócania porządku, niszczenia klatki schodowej. Chodziło o nanoszenie napisów na ściany oraz uszkodzenie okien oraz tynków.

– 29 grudnia 2025 roku przybyli na interwencję policjanci potwierdzili powstałe uszkodzenia. Na miejscu obecny był też przedstawiciel administracji budynku – informuje Szpiech.

Przeprowadzone zostały oględziny z udziałem policyjnego technika. – Mężczyzna wskazany jako sprawca został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Kolejnego dnia usłyszał zarzut uszkodzenia mienia – dodaje policjant.

Wyszedł i dewastuje dalej

Po wykonanych czynnościach, mężczyzna opuścił areszt. Nie zastosowano wobec niego wówczas środków zapobiegawczych.

Zniszczona klatka schodowa na osiedlu Kalinowym
Zniszczona klatka schodowa na osiedlu Kalinowym
Krzysztof Kalinowski/Afera Studio

Sytuacja z dewastacją klatki powtórzyła się 3 stycznia tego roku. Jak informują policjanci, wtedy również wykonane zostały oględziny.

– Nie stwierdzono naruszenia żadnej z instalacji. Z uwagi na wieczorną porę i brak kontaktu z zarządcą budynku, nie było możliwości poinformowania go o zaistniałej sytuacji – relacjonuje Piotr Szpiech.

Na miejsce zostali wezwani ratownicy medyczni, którzy nie stwierdzili, żeby mężczyzna potrzebował hospitalizacji.

Funkcjonariusze sporządzili stosowną dokumentację i wręczyli podejrzanemu o dokonanie zniszczeń wezwanie do komisariatu – dodaje Szpiech.

Podobne interwencje miały miejsce 4 i 5 stycznia. Podczas jednej z nich, w związku z zakłócaniem spokoju innym mieszkańcom, mężczyzna został ukarany mandatem.

– 5 stycznia, z uwagi na to, że nie był w logicznym kontakcie, trafił do szpitala – informuje rzecznik krakowskiej policji.

Tego samego dnia przedstawiciel administracji złożył zawiadomienie o dokonanych uszkodzeniach.

– W związku z tym prowadzone są czynności, zmierzające do uzupełnienia zarzutów dla mężczyzny – dodaje nasz rozmówca.

Blok w którym została zniszczona klatka schodowa
Blok w którym została zniszczona klatka schodowa
Krzysztof Kalinowski/Afera Studio

Zapewnia, że policja prowadzi postępowania w tej sprawie. – Gromadzony jest materiał dowodowy i odnośnie prowadzonych spraw pozostajemy w kontakcie z prokuraturą – twierdzi Szpiech.

Postępowania prowadzone są pod kątem zakłócania porządku publicznego i zaśmiecania, a także o przestępstwo niszczenia mienia.

Piotr Szpiech zapewnia, że policjanci są również w kontakcie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, który monitoruje sytuację życiową mężczyzny: w celu podjęcia działań.