Nocny przejazd tramwaju. „Mrozy nas nie zaskoczyły”

W MPK zapewniają, że niskie temperatury nie spowodowały większej liczby awarii tramwajów. Trzeba było natomiast zabezpieczać sieć trakcyjną.

Zabezpieczają sieć trakcyjną

Z powodu prognozowanych opadów w Krakowie, w nocy z czwartku na piątek po mieście kursował tramwaj, który nanosił na sieć trakcyjną specjalną substancję. Ma ona zapobiegać osadzaniu się marznącego deszczu.

Przy tej okazji zapytaliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, w jaki sposób ostatnie siarczyste mrozy wpłynęły na tabor tramwajowy i czy były jakieś problemy z jego funkcjonowaniem?

Rzecznik prasowy spółki Marek Gancarczyk zapewnił nas, że tramwaje kursowały bez zmian.

Nie odnotowaliśmy większej liczby awarii ze względu na niskie temperatury – przekonuje.

Twierdzi, że do zimy MPK przygotowuje się dużo wcześniej: już od września.

Przygotowania obejmują bardzo dokładne sprawdzenie wszystkich pojazdów pod kątem przygotowania ich do trudnych warunków zimowych, w tym niskich temperatur. Sprawdzane są m.in. instalacje grzewcze.
Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK

Przedstawiciel spółki dodaje, że ważnym działaniem jest także prewencyjne zabezpieczanie sieci trakcyjnej przed oblodzeniem. 

– Kiedy prognozowane są opady marznącego deszczu, wykorzystujemy nasz specjalny tramwaj. Jest on wyposażony w instalację, która umożliwia naniesienie na przewody substancji, zabezpieczającej sieć przed oblodzeniem – przekonuje Gancarczyk.

I dodaje: – Niskie temperatury, które mamy w tym roku, nie są dla MPK zaskoczeniem. Wielokrotnie w przeszłości nasi pracownicy musieli sobie radzić w podobnych, a nawet trudniejszych warunkach zimowych.