Małopolska gotowa do zimy [Video, zdjęcia]
Od dziś do soboty Kraków z Warszawą będzie połączony Koralowym Studiem i Koralowym Ekranem. Mieszkańcy stolicy będą mogli zobaczyć, wysłuchać i porozmawiać z gośćmi zaproszonymi do studia. A to wszystko w ramach promocji naszego województwa.
Rozmowy prowadzone w studiu ze znanymi postaciami świata telewizji, rozrywki czy z przedstawicielami małopolskiej turystyki i wreszcie z samymi mieszkańcami miasta oraz turystami, którzy akurat odwiedzają Kraków, mają na celu przybliżyć warszawiakom najciekawsze formy spędzenia czasu oraz zimowe atrakcje, czekające na nich w naszym województwie.
Obecna na dzisiejszej konferencji Jagna Marczułajtis-Walczak zachęcała przede wszystkim do aktywnego spędzania czasu na stokach. – Snowboard, czy narty pozwalają człowiekowi się odprężyć, zrelaksować, zwłaszcza na tak dobrze przygotowanych trasach zjazdowych. Warunki do uprawiania sportów zimowych mamy znakomite – mówiła była snowboardzistka do obecnego w stolicy Piotra Cyrwusa i jego gości. Aktor urodzony w Waksmundzie, mocno związany z Krakowem przyznał, że najpiękniejsza góra zjazdowa jest w Tatrach. – Zjeździłem sporo krajów, ale najpiękniejsza góra zjazdowa to Kasprowy Wierch – stwierdził.
– 7 grudnia jest otwarcie sezonu narciarskiego. Na wszystkich będzie czekać 60 stoków i 250 km tras zjazdowych, nie tylko w Tatrach, ale też w Beskidach i Karpatach – powiedział Leszek Zegzda, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej. – Oprócz tego w górach można odpocząć i nie zapominajmy o śliwowicy – żartował.
Na konferencji obecny był również marszałek Marek Sowa. Zachęcał on do przyjazdu w góry zachwalając nie tylko stoki narciarskie. – Małopolska to nie tylko narty. Możliwości jest naprawdę wiele: można przejechać się w kuligu, posmakować kuchni regionalnej, czy zrelaksować w basenie termalnym – wymieniał.
A tak oto Małopolska przygotowywała się do zimy:
Transmisje z Koralowego Studia można oglądać na ekranie przy stacji metra „Centrum” w godzinach od 10 do 18. Oraz w internecie na stronie www.estacja.pl. A w Krakowie można dostać czerwone korale oraz poczęstować się oscypkiem.
fot. Anita Grzesikowska/lovekrakow.pl