Pasy bliżej finału, ale mogą czuć niedosyt [ZDJĘCIA]

Kiedy po 30 minutach gry zawodnik Śląska Wrocław zobaczył czerwoną kartkę, wydawało się, że juniorzy Cracovii rozniosą rywali i już po pierwszym meczu będą pewni awansu do finału. Tak się jednak nie stało, bo gospodarze nie zdobyli już kolejnych goli.

Pasy awansowały do półfinału Centralnej Ligi Juniorów dzięki zajęciu drugiego miejsca w grupie wschodniej, tuż za Legią Warszawa. W tej samej walczyły też Wisła i Progres. Biała Gwiazda zajęła szóste, ostatnie miejsce gwarantujące utrzymanie przed reorganizacją (spadało dziesięć drużyn), a Progres pożegnał się z juniorską elitą.

Świetne tylko 30 minut

O finał Cracovia walczy z najlepszą ekipą grupy zachodniej. Młodzi zawodnicy gospodarzy od początku chcieli być stroną dominującą i skutecznie realizowały założenia. Podopieczni Kordiana Wójsa byli szybsi i lepsi technicznie. Od 30. minuty wrocławianie grali w dziesięciu, bo dwie żółte kartki zobaczył Radosław Ryl. Gospodarze strzelili jednak dwa gole, gdy liczba zawodników obu drużyn była identyczna. Najpierw sytuację sam na sam wykorzystał najmłodszy w wyjściowym składzie Cracovii Jakub Bator, a potem po rajdzie lewą stroną i ładnym uderzeniu podwyższył Szymon Pająk.

Po przerwie Cracovia nie potrafiła postawić kropki nad „i” i strzelić trzeciego gola, który dałby jej jeszcze większy komfort przed rewanżem na Dolnym Śląsku. Grający w osłabieniu Śląsk nastawił się na walkę fizyczną i długie piłki. Mógł nawet zdobyć bramkę. Krakowianom brakowało spokoju w rozegraniu i wykończeniu.

Spotkaniu przyglądali się m.in. były pomocnik Cracovii Bartosz Kapustka, selekcjoner kadry U-20 Jacek Magiera i trener pierwszej drużyny Michał Probierz. W bazie przy Wielickiej pojawiło się ponad 500 kibiców.

W drugim półfinale Lech Poznań przegrał we Wronkach z Legią Warszawa 1:2. Mecze rewanżowe zostaną rozegrane w niedzielę o godzinie 15.

Cracovia – Śląsk Wrocław 2:0 (2:0)

Bramki: Bator (15.), Pająk (22.).

Cracovia: Majchrowicz – Pituła, Kajpust, Kruppa, Pająk (60. Zaucha) – Wiśniewski (75. Ożóg), Kanach, Lusiusz, Pik – Strózik, Bator (65. Ochman).

Śląsk: Mynarski – Jasiński (41. Musiał, 82. Lewkot), Sosna, Ryl, Sztylka – Izydorczyk (73. Miłek), Boruń, Kuriata, Młynarczyk (39. Golak), Buławski – Bergier.

Żółte kartki: Pająk, Kajpust – Ryl.

Czerwona kartka: Ryl (33., za dwie żółte).

Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom).