Piłkarze Wisły wrócili do treningów. Przebierają się w namiotach [ZDJĘCIA]

Nie korzystają z szatni, pryszniców i odnowy biologicznej. Biała Gwiazda przygotowuje się do powrotu ligi stosując się do obostrzeń związanych z epidemią.

Trener Artur Skowronek liczy, że w przyszłym tygodniu restrykcje będę mniejsze i jego zawodnicy będą mogli wejść na przykład do kriokomory. – Bez kontrastu ciepła-zimna na pewno nie minimalizujemy ryzyka wystąpienia kontuzji – podkreśla.

W pierwszych zajęciach grupowych, które poprzedziły testy wytrzymałościowe, nie brali udziału David Niepsuj i Krzysztof Drzazga, który byli kontuzjowani. Obrońca i napastnik mają dołączyć do kolegów już w piątek. Od pierwszych zajęć ćwiczy z kolei napastnik Alon Turgeman, który pechowo zaczął rundę wiosenną i nie mógł pomóc Wiśle na boisku.

Satysfakcja

Pierwsze wspólne zajęcia po prawie dwóch miesiącach przerwy przyjęły charakter ogólnorozwojowy. Każdej grupie zawodników został podporządkowany jeden ze szkoleniowców, który nadzorował poprawność wykonywanych ćwiczeń.

– Pojawiło się ogromne zadowolenie i satysfakcja, że możemy wejść na boisko, które jest świetnie przygotowane, poczuć zapach trawy. Widać tę radość po mowie ciała zawodników, bo wracamy powoli do normalności – mówi Artur Skowronek.

Po 26 kolejkach Wisła zajmuje 13. miejsce w ekstraklasie z pięcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. W ostatni weekend maja, kiedy zaplanowano wznowienie rywalizacji, ma zagrać w Gliwicach z Piastem.