Jaki plac Nowy? Projektanci pokazali swój pomysł [WIZUALIZACJE]
Spotkanie to część trwających konsultacji z mieszkańcami w tej sprawie. Na wcześniejszym etapie zaangażowanie mieszkańców było duże – do projektantów wpłynęło 800 wypełnionych ankiet. Wypełniali je przedstawiciele różnych grup, w tym mieszkańców Kazimierza, mieszkańców innych części miasta czy przedsiębiorców działających w tej okolicy.
To zróżnicowanie przełożyło się na duże rozbieżności oczekiwań – choćby związane z tym, że różne grupy poruszają się w tym rejonie innymi środkami transportu (co również było badane w ankiecie). Były jednak punkty wspólne – wielu respondentów zwracało uwagę, że w obecnej wersji przestrzeń placu Nowego cechuje chaos i nadmiar przypadkowych elementów, stan nawierzchni jest bardzo zły, a brakuje takich podstawowych elementów jak kosze na śmieci czy ogólnodostępne ławki.
Zieleń w miejscu toalety
Odpowiedzią projektantów na różnice pomiędzy oczekiwaniami różnych grup miałaby być wielofunkcyjność placu. W praktyce oznaczałoby to wykorzystanie modułowych, lekkich elementów, które w tym założeniu mogłyby zmieniać swoje miejsce w zależności od potrzeb.
Przykładem mogą być proponowane okrągłe ławki z blokowanymi kółkami, które dodatkowo mają wbudowane donice. To odpowiedź z jednej strony na oczekiwania mieszkańców co do zwiększenia ilości zieleni, a z drugiej – na negatywną ocenę obecnych, ocenianych jako „doklejone” donic.
Jeśli chodzi o zieleń, jedną z większych rewolucji miałoby być wyburzenie obecnego budynku toalety i zastąpienie jej niewielkim terenem zielonym z dużym drzewem. Projektanci argumentowali to tym, że obecnie nie projektuje się toalet w tak eksponowanym miejscu placu, obecny budynek wygląda bardzo źle, a wykorzystanie tego miejsca pozwala ominąć występujący na placu problem z lokalizowanie jakiejkolwiek zieleni w gruncie.
Rozkładany targ
Modułowy charakter miałyby mieć także stoiska handlowe. Mieszkańcy w ankietach pozytywnie wypowiadali się o samej funkcji handlowej – targach staroci, targach śniadaniowych itp., ale nie o obecnych straganach czy budkach.
W założeniu projektantów stoiska byłyby skonstruowane w taki sposób, by można było je łatwo całkowicie schować i rozkładać tylko na czas sprzedaży. Układane byłyby w formie wieloboku wokół Okrąglaka.
Kolejny modułowy element to ogródki gastronomiczne. Projektanci proponują ich ujednoliconą formę, z zadaszeniem. Mogłyby być ustawione albo tuż przy pierzei, albo w odstępie od niej (w zależności od tego, jak ostatecznie zostanie poprowadzony ruch).
Piesi przede wszystkim
Jeśli chodzi o samą infrastrukturę, firma proponuje częściowe zrównanie powierzchni jezdni i chodnika. Częściowe, ponieważ różnice wysokości są zbyt duże i nie da się tam stworzyć całkowicie równego placu – jest to jednak możliwe np. od strony ul. Estery.
Nie ma wątpliwości co do tego, ze koncepcja będzie w dużej mierze wspierać ruch pieszy w tym miejscu. Kwestią do dyskusji pozostaje m.in. to, w jakim kształcie umożliwić ruch samochodów. W zależności od przyjętej wersji, pozbawiona ruchu samochodów będzie albo jezdnia przy placu w ciągu ul. Estery, albo na przedłużeniu ul. Warschauera, w stronę ul. Meiselsa.
Czas na komentarze
Projektanci podkreślali, że to wciąż wstępne założenia, które będą teraz dopracowywane i modyfikowane na podstawie głosów ze strony mieszkańców. Pierwsza okazja ku temu będzie już dziś – o godzinie 17.30 organizowana jest dyskusja online. Później będzie też jeszcze czas na dyżury telefoniczne. Szczegóły są dostępne TUTAJ.