Budżet Obywatelski: Czas na boisko do hokeja ulicznego? [ZDJĘCIA]
Bike polo, hokej na rolkach czy lacrosse – reprezentanci tych, dość jeszcze egzotycznych, ale jednak coraz bardziej popularnych dyscyplin sportowych nie mają profesjonalnego boiska, aby móc bez przeszkód trenować i rozgrywać mecze. Postanowili to zmienić i zgłosili projekt budowy takiego obiektu w ramach budżetu obywatelskiego.
– Chcemy zbudować pierwsze w naszym mieście w pełni otwarte dla mieszkańców wielofunkcyjne boiska z bandami o utwardzonej nawierzchni. Umożliwi to dalszy rozwój zyskujących popularność dyscyplin sportowych takich jak hokej na rolkach, polo na rowerach czy box lacrosse i innych – mówi Krzysztof Dąbrowa, jeden z projektodawców. – Nasze starania poparł między innymi Roman Steblecki, była wielka gwiazda hokejowej Cracovii – dodaje. – Boisko miałoby powstać na miejscu nieużywanego placu przy ul. Redemptorystów. Obiekt umożliwi organizację atrakcyjnych zawodów przyciągających graczy z Polski oraz zagranicy – tłumaczy Dąbrowa.
Nie mają gdzie trenować
Do tej pory sportowcy starali się zagospodarować każdą wolną przestrzeń. Jednak te znikają z dnia na dzień. Przy ul. Bratysławskiej powstała myjnia – akurat tam swoje mecze rozgrywali hokeiści na rolkach, a na dawnych basenach „Polfy” odbywały się spotkania w bike polo. Jednak to wszystko były prowizoryczne. – Bandy są w tych dyscyplinach najważniejsze, bo nie ma czegoś takiego jak rzuty z autu czy rożne. Hokej to jedna z najszybszych i najbardziej dynamicznych dyscyplin sportowych – zaznacza Krzysztof Dąbrowa. – Nasz projekt wyceniliśmy na 400 tys. zł, przy czym Zarząd Infrastruktury Sportowej stwierdził, że może wybudować taki obiekt, ale za blisko 1,5 mln zł. Na to pieniędzy, oczywiście, nie ma – opowiada jeden z pomysłodawców budowy boiska.
Pokazowe mecze
Dlatego do ostatniej chwili pomysłodawcy zachęcają krakowian do oddania na ich projekt głosu. Postanowili więc pokazać na czym polegają dane dyscypliny i w miejscach, gdzie można spotkać wielu ludzi rozgrywają mecze oraz rozdają ulotki. – Chcemy pokazać, że jest zapotrzebowanie na tego typu boisko. Nawet jeśli nie uda się wygrać w budżecie obywatelskim, to będziemy walczyć dalej – deklaruje Krzysztof Dąbrowa. Jest z nami wiele środowisk, również unihokej, stowarzyszenie „Czas na hokej” oraz młodzi zawodnicy Cracovii oraz ich rodzice – dodaje.
Frekwencja w głosowaniu „tradycyjnym” w lokalach wyborczych wyniosła dotychczas około 2123 osób (dane z szesnastu dzielnic). Za pomocą internetu zagłosowało do tej pory 31.707 osób (stan na 3 października).