Szopki w Pałacu Krzysztofory. „Nigdzie na świecie nie ma tak pięknych, baśniowych budowli” [ZDJĘCIA]
Za nami 80. Konkurs Szopek Krakowskich. 1 grudnia wielopoziomowe, strzeliste, bogato zdobione, duże i miniaturowe budowle ozdobiły pomnik Mickiewicza na Rynku Głównym, a następnie zostały przeniesione do Pałacu Krzysztofory, gdzie jury wybrało najpiękniejsze prace.
Błyszczące, strzeliste i niepowtarzalne
Wszystkie dzieła szopkarzy, a jest ich łącznie 142, eksponowane są obecnie na wystawie pokonkursowej. Budowle te charakteryzują się nagromadzeniem fantazyjnie przetworzonych i połączonych ze sobą elementów zabytkowej architektury Krakowa, w których scenerię wkomponowana jest scena Bożego Narodzenia, czyli Święta Rodzina.
– Nigdzie na świecie nie ma tak pięknych, bajkowych budowli. Architektura w szopkach nie odzwierciedla dokładnie konkretnego zabytku, tylko jest przetworzona wyobraźnią artysty, który widzi inaczej. Poza tym szopki krakowskie muszą być radosne i błyszczące, dlatego też najczęściej ozdabia się je staniolami. W dodatku są oświetlone różnymi światełkami i mają dużo mechanizmów. To wszystko sprawia, że są wyjątkowe – mówi Małgorzata Niechaj, kustosz Muzeum Krakowa i kierownik Działu Szopek Krakowskich.
Choć dzieła te są mocno zakorzenione w tradycji, nie brakuje w nich odniesień do aktualnych wydarzeń czy uroczystości. W tym roku najważniejszy dla szopkarzy był jubileusz konkursu, stąd w wielu budowlach można dostrzec napis 80 lub elementy szopkarzy niosących szopki, jak np. w dziele Stanisława Malika.
Solidarność z Ukrainą
Twórcy nie pozostali również obojętni wobec konfliktu zbrojnego, toczącego się za naszą wschodnią granicą.
– Kilka szopek dostało specjalne wyróżnienia za wrażliwość na tę sytuację. Jedna z nich została wykonana w kolorach żółto-niebieskich. Ma polską flagę jako symbol pomocy niesionej Ukrainkom i Ukraińcom, a gdy włączy się światło, widoczne są świeczki, co nawiązuje do braku prądu. Inna z kolei ma bardzo dużo postaci wokół enklawy, która jest sacrum Świętej Rodziny umieszczonej w Barbakanie, a na zewnątrz pojawiają się tłumy malutkich ludzi w kolorach flagi ukraińskiej z walizkami i postacie pomagających Polaków – opowiada Małgorzata Niechaj.
Oprócz 142 szopek konkursowych na wystawie prezentowane są także inne budowle, m.in. dzieło Jana Malika z Lubicz wykonane w latach 70., rzeźby zmarłego w zeszłym roku Jana Malika z rodziny Zwierzynieckiej, również wykonane w latach 70. oraz szopka edukacyjna Andrzeja Malika.
– Dzięki temu można zobaczyć, jak na przestrzeni lat zmieniała się moda w szopce. Dawniej budowle były drewniane, a elementy rzeźbione i oklejane staniolami albo malowane. Dziś często wykonywane są z lekkich materiałów listewek i tektury czy też tworzyw sztucznych – wyjaśnia Małgorzata Niechaj.
Wystawa szopek w Pałacu Krzysztofory jest bardzo rozbudowana i obejmuje łącznie 9 sal. W tle widoczne są historyczne zdjęcia z konkursów. Sporo atrakcji przygotowano dla dzieci. Najmłodsi mogą obejrzeć teatrzyk jasełkowy grany przez laleczki z szopek, skorzystać ze szlaku edukacyjnego lub specjalnej sali, w której znajdują się klocki, karty do rysowania i multimedia.
Śladem szopek
Dzieła szopkarzy można podziwiać nie tylko na wystawie w Pałacu Krzysztofory, ale także w przestrzeni miejskiej. Na terenie Krakowa pojawiło się ponad czterdzieści unikalnych szopek. Można je napotkać idąc do pracy, szkoły czy na zakupy.
6 stycznia, w święto Trzech Króli, odbędzie się tradycyjny spacer „Wokół Szopki”, który poprowadzi dr Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Krakowa. Planowane są również zorganizowane spacery dla poszczególnych grup: 26 grudnia dla rodzin oraz 10 stycznia – spacer z tłumaczem migowym.
Na stronie wokolszopki.pl dostępny jest także wirtualny spacerownik zawierający propozycję trasy wycieczki po Krakowie szlakiem szopek. Zwiedzający znajdą w nim opisy elementów i postaci występujących w szopkach, informacje o twórcach, ich inspiracjach i ideach. Część szopek opatrzona jest QR kodem, który przenosi do spacerownika oraz audiodeskrypcji opisu.
Szopki w przestrzeni miejskiej będzie można podziwiać do 5 lutego 2023 roku, natomiast na wystawie pokonkursowej w Pałacu Krzysztofory do 26 lutego 2023 roku.