Ze wstępnych ustaleń wynika, że około północy z 3 na 4 czerwca kierujący toyotą nie zachował ostrożności na śliskiej nawierzchni i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Wezwani na miejsce strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, by wydostać kierowcę z samochodu. Poszkodowany z licznymi złamaniami, w stanie zagrażającym życiu został przekazany służbom medycznym.