Mało drzew, do centrum daleko, a do tego smród, który uprzykrza życie. Mieszkańcy oceniają Złocień
Ławki i drzewa? Pojedyncze. Otoczenie? Magazyny, fabryki, warsztaty. Place zabaw? W pełnym słońcu, nagrzane. A do tego nieprzyjemny zapach. Mieszkańcy Złocienia są dalecy od zachwytów nad swoim osiedlem.
Było komplementowanie Avii, były sąsiedzkie konflikty na Osiedlu Europejskim, były też narzekania na dziki i zalania garaży na Klinach. Od kilku tygodni przemierzamy Kraków sprawdzając, jak żyje się mieszkańcom wielkich, często owianych złą sławą krakowskich osiedli. Za kolejny cel obraliśmy Złocień, „polecony” nam przez Czytelników ze względu na długi dojazd komunikacją miejską, kłopot z parkowaniem i otoczenie w postaci dużych magazynowych hal.