Krakowianka wróciła z mistrzostw Europy w pływaniu z trzema medalami. Złoto w ostatnim dniu [ZDJĘCIA]

Flawia Kamzol z klubu Galicja Kraków została mistrzynią Europy juniorek na dystansie 50 metrów stylem motylkowym, poprawiając swój rekord Polski. Biało-Czerwoni wrócili ze słowackiego Samorinu z czterema medalami, a krakowianka łącznie zdobyła trzy.

Polacy zakończyli zmagania w Samorinie ze złotem, srebrem i dwoma brązowymi krążkami. Taki wynik dał im 11. miejsce w klasyfikacji medalowej.

– W tym roku mamy bezprecedensową sytuację. Nasi reprezentanci zdobywali medale mistrzostw Europy juniorów w aż trzech wodnych dyscyplinach zrzeszonych w Polskim Związku Pływackim. W czerwcu na podium stawali zawodnicy startujący na wodach otwartych oraz skoczkowie do wody, teraz swój potencjał pokazali pływacy. Kluczowe będzie, by te wyniki przełożyć na rywalizację wśród seniorów i tam odnosić sukcesy – podsumowuje Otylia Jędrzejczak, prezes Polskiego Związku Pływackiego, mistrzyni olimpijska z Aten.

Trzy medale, w tym mistrzostwo Europy, Flawii Kamzol

W czasie sześciodniowych mistrzostw na Słowacji najwięcej radości dostarczyła Biało-Czerwonym Flawia Kamzol. Zawodniczka UKS SMS Galicja Kraków swój pierwszy indywidualny krążek zdobyła w czwartek. Była trzecia na 100 metrów stylem motylkowym (59.10), wyprzedzając rywalkę o setną sekundy! Została czwartą w historii Polką z medalem mistrzostw Europy juniorów, pierwszą w XXI wieku. W elimincjach 18-latka ustanowiła nowy rekord życiowy – 58.90.

W piątek Kamzol popłynęła na trzeciej zmianie w finale sztafety mieszanej na 4x100 metrów stylem zmiennym. Razem z Varvarą Hluszczenko, Janem Gajdą i Przemysławem Pietroniem osiągnęła czas 3:50.32 (rekord Polski 18-latków) i cieszyła się z kolejonego brązu.

W niedzielę Kamzol została mistrzynią Europy juniorek na 50 metrów stylem motylkowym. Czasem 26.17 pobiła własny rekord Polski 18-latek o 0,27 sekundy, co daje jej piąte miejsce w historii polskiego pływania na tym dystansie. Zawodniczka Galicji Kraków weszła do finału dopiero z ósmym czasem, ale w decydującym momencie zaatakowała ze skrajnego (ósmego) toru i zaskoczyła rywalki.

Z medalem ze Słowacji wróciła także Paulina Baran z Górnika Sosnowiec. Niespodziewanie zdobyła srebro na 200 metrów stylem klasycznym, poprawiając w finale rekod życiowy o prawie trzy i pół sekundy. 

Od 19 do 24 sierpnia w rumuńskim Otopeni najlepsze polskie juniorki i juniorzy będa walczyć o medale mistrzostw świata.