„Jeden pan mówił nam, że stał w kolejce 5 godzin”. Zakrzówek przyciąga nawet w pochmurne dni. Sezon powoli dobiega końca

Pracownicy obsługujący kąpielisko w Parku Zakrzówek na długo zapamiętają miniony sierpniowy weekend. Wszystko za sprawą wielkiego upału i gigantycznych kolejek. Mieszkańcy miasta i turyści w upalne dni czekają kilka godzin, by móc wykąpać się w basenach i poplażować na drewnianych pomostach.

– Ostatni długi weekend był naprawdę intensywny. Były gigantyczne kolejki i ogromny upał – mówią nam pracownicy firmy wydającej opaski. – Najgorzej było w piątek. Wtedy kolejka wydawała się nie mieć końca – dodają.

– Bywają takie dni, że gdy przychodzimy do pracy, to na pomostach jest już bardzo dużo ludzi. Wtedy odliczamy limit 600 opasek i schodzimy by każdemu ja rozdać. Automatycznie przy bramkach od godziny 8:00 mamy wtedy adekwatnie mniejszą liczbę opasek dla kolejnych osób. I takie dni zdarzają się naprawdę często – wyjaśniają nam pracownicy firmy obsługującej bramki wejściowe.

Jak również udało nam się dowiedzieć, największa liczba wydawanych opasek jednego dnia to ok. 2,5 tysiąca. – Zdarzył się też taki dzień, że wydaliśmy zaledwie 80 opasek. Zwykle jednak limit wydawanych 600 opasek osiągamy między godz. 9-10 i wtedy zaczyna się tworzyć kolejka – dodaje obsługa.

Trzeba też wiedzieć, że w tym roku nie ma możliwości wyjścia poza bramki z opaską na nadgarstku. – Nie ma znaczenia w jakim celu ktoś chce wyjść. Każde przekroczenie bramki jest równoznaczne z koniecznością oddania opaski i ponownym czekaniem by wrócić na pomosty – tłumaczy obsługa.

Jak pamiętamy, w przeszłości funkcjonowało to zupełnie inaczej. Wiele osób pobierając opaskę rano, blokowało innym miejsce na wiele długich godzin, a to wszystko przez to, że opuszczali obiekt nawet na kilkadziesiąt minut – czy to udając się do swoich mieszkań w pobliżu kąpieliska, czy też na zakupy. W tym roku do takich sytuacji nie dochodzi.

Lepszy Zakrzówek niż Bałtyk?

Pracownicy wydający opaski wyjaśniają nam też, że na kąpielisku można spotkać gości niemal z całej Polski, ale również z różnych obcych krajów. – Ostatnio był u nas pan, który mówił, że przyjechał tutaj z Gdańska. Mieliśmy też turystów z Warszawy. Oczywiście każdego dnia jest też bardzo dużo obcokrajowców – wyliczają.

Rekordzista czekał niemal pięć godzin

– Całkiem niedawno wydawałam opaskę panu, który mówił mi, że czekał w kolejce prawie pięć godzin. Naprawdę podziwiam go za to, bo to nie lada wyczyn, stać tak długo w upale – mówi nam jedna z pracownic. Standardowo w ciepły, słoneczny dzień, czas oczekiwania na wejście to ok. 2-3 godziny.

– Mamy tutaj taki swój punkt orientacyjny, gdzie wiemy, że czas oczekiwania na opaskę może wynieść więcej niż trzy godziny. Oczywiście, gdy jest długa kolejka to chodzimy i informujemy o tym, ile mniej więcej może wynieść czas oczekiwania na wejście. Z reguły nawet jeżeli jest to kilka godzin, to mało kto rezygnuje ze swojego miejsca w kolejce – dodaje obsługa.

Niestety długie oczekiwanie doprowadza też do nerwowych sytuacji. – Zdarza się, że ktoś podniesie głos, rzuci pod naszym adresem jakieś wyzwiska. Niektórzy krzyczą, że będą na nas pisali skargi. Bywały też przypadki, że niecierpliwe osoby próbowały przeskoczyć przez bramki. Wtedy oczywiście interweniuje ochrona. Tak samo jest również w przypadku osób nietrzeźwych, które stoją w kolejce – mówią nam pracownicy. Dodają też, że na strzeżone kąpielisko nie można wnosić alkoholu i go spożywać.

Tutaj czekać nie trzeba

Osoby, które nie mają ochoty stać w kolejkach mogą też skorzystać z dzikiej plaży, która znajduje się kilka metrów dalej. Trzeba jednak pamiętać, że w tym miejscu nie ma ratowników. To właśnie tam spotykamy starsze małżeństwo spacerujące z pieskiem. – W miniony weekend na strzeżonym kąpielisku było … „lekkie szaleństwo”. Mieszkamy tu nieopodal, więc przez cały sezon kąpielowy widzimy mniej więcej, kiedy jest dużo, a kiedy mniej ludzi. Z reguły jednak cały czas jest bardzo dużo. Dzisiaj tylko jakieś takie wyjątkowe przedpołudnie, że można swobodnie przejść i pospacerować, ale zapewne za chwilę się to zmieni – mówią nam.

Jak również tłumaczą, Zakrzówek to magnes na mieszkańców miasta i turystów. – Nie ma się co dziwić, bo woda jest tu naprawdę ciepła. Kilka razy skorzystaliśmy z kąpieliska strzeżonego, jednak my bardziej lubimy cień i troszkę spokoju, dlatego dzika plaża nieco bardziej nas zachęca – dodają.

Nie zawsze są kolejki

– Jesteśmy trochę zdziwieni, że w dzisiejsze przedpołudnie jest tak mało ludzi. Wakacje jeszcze trwają, mamy naprawdę ładną pogodę, świeci słońce. Nawet jesteśmy tochę w szoku, że nie ustawiła się jeszcze długa kolejka, bo przecież według prognoz jeszcze tylko dzisiaj i jutro będzie ciepło. Później już tylko burze i deszcz – mówi nam obsługa.

We wtorek, 19 sierpnia, dopiero około godziny 11.45 zabrakło opasek – czyli limit wejść dla 600 osób został osiągnięty. Już kilka minut po tym, przed bramkami ustawiło się około 10-15 osób oczekujących na wejście.

Od godz. 8:00 mogło już dzisiaj wejść około 900 osób – bo trzeba pamiętać, że opaski są zwrotne – dodaje obsługa. – To, że do południa nie mieliśmy tutaj jeszcze gigantycznej kolejki nie oznacza, że za chwilę się ona nie utworzy. Tak naprawdę wczoraj była kiepska pogoda na plażowanie. Dzisiaj rano również było zimno i nieprzyjemnie. Zapewne wiele osób właśnie przez to zwlekało dzisiaj z przyjściem – tłumaczy.

Co się dzieje na Zakrzówku, gdy pada?

Pytamy pracowników wydających opaski, jak wygląda deszczowy dzień na Zakrzówku. – Otóż zdziwimy was, ale i w takie dni nie ma tu zupełnych pustek. Również wtedy, gdy pada, a nawet gdy jest burza to kolejne opaski są wydawane. Nigdy w sezonie nie brakuje tu chętnych by zejść na podesty, pospacerować, czy po prostu posiedzieć – opowiada obsługa.

Sezon kąpielowy nadal trwa

Przypominamy, że w tym roku sezon kąpielowy na Zakrzówku rozpoczął się 19 czerwca i potrwa do 7 września. Do dyspozycji odwiedzających to miejsce zostało udostępnionych pięć niecek basenowych o różnej głębokości. Baseny połączone pomostami dają możliwość kąpieli osobom o różnych umiejętnościach pływackich oraz najmłodszym. Obiekt jest też przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Wstęp na kąpielisko jest bezpłatny.

W sezonie 2025 rozszerzone zostały godziny otwarcia kąpieliska. Poniedziałek pozostał dniem technicznym, jednak prace kończą się przed godziną 14:00. Dzięki temu obiekt jest dostępny również w tym dniu – w godz. 14:00-18:00. W pozostałe dni tygodnia kąpielisko jest otwarte w godz. 8:00-18:00.