Uroczystości pogrzebowe bp. Jana Szkodonia. Emerytowany biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej został pochowany w Chyżnem
– Pracowity, pobożny, gotowy do każdej posługi, niewymawiający się zmęczeniem, bardzo kapłański, wchodzący w dialog z każdym napotkanym człowiekiem – mówił o bp. Janie Szkodoniu ks. Jacek Urban w czasie mszy św. żałobnej we wtorek, 2 września, której w katedrze wawelskiej przewodniczył abp Marek Jędraszewski.
Na początku mszy św. odczytano telegram kondolencyjny z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, w którym poinformowano, że Ojciec Święty Leon XIV łączy się duchowo z uczestnikami liturgii pogrzebowej „dziękując Bogu za gorliwą pasterską służbę śp. bp. Jana, którą podejmował dla dobra Kościoła, szczególnie w Archidiecezji Krakowskiej”. Odczytano także słowo abp. Tadeusza Wojdy, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
– Dzisiaj pragniemy dobremu Bogu dziękować za jego życie i za wszelkie dobro, jakie stało się udziałem Kościoła, zwłaszcza Kościoła krakowskiego, dzięki jego kapłańskiej i biskupiej posłudze. Równocześnie pokornie prosimy najlepszego Ojca, aby zechciał mu okazać wielkie swoje miłosierdzie – mówił abp Marek Jędraszewski.
Uroczystości pogrzebowe w Chyżnem
Mszy św. w kościele św. Anny w Chyżnem przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. – Księże Biskupie Janie, ta ziemia zrodziła Cię, z której przed laty wyruszyłeś by podjąć służbę w Kościele. Dziś ta ziemia w Chyżnem na nowo Cię przyjmuje. Wracasz do ukochanej przez Ciebie Orawy – mówił na początku liturgii metropolita krakowski senior. – Archidiecezja Krakowska będzie zawsze Ci wdzięczna za wieloletnią pracę duszpasterską, za wielką mądrość kapłańską. We wdzięcznej pamięci zachowają Cię klerycy i liczni kapłani, którzy tutaj dzisiaj przybyli, młodzież oazowa, duszpasterstwo rodzin – dodał.
Okolicznościowe kazanie wygłosił bp Robert Chrząszcz. – Dziś, gdy żegnamy bp. Jana, nie przyszliśmy tylko wspominać jego życie, oceniać jego drogę, czy rozważać ludzkie opinie o nim. Przyszliśmy, aby pozwolić, by Bóg przemówił do nas swoim Słowem. Abyśmy w świetle Ewangelii spojrzeli na tajemnicę śmierci i na tajemnicę nadziei, jaką daje Chrystus – mówił krakowski biskup pomocniczy.
Obrzędom ostatniego pożegnania przewodniczył metropolita łódzki, kard. Grzegorz Ryś. Ciało bp. Jana Szkodonia spoczęło w grobowcu na cmentarzu parafialnym w Chyżnem.
Bp Jan Szkodoń zmarł w 56. roku kapłaństwa
Jan Szkodoń urodził się 19 grudnia 1946 roku w Chyżnem na Orawie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1970 roku z rąk kard. Karola Wojtyły. W 1988 roku został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej i pełnił tę funkcję przez ponad trzy dekady. Jego dewiza biskupia brzmiała: „Dominus ipse faciet” – „Pan, On sam będzie działał”.
Był wykładowcą Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, duszpasterzem młodzieży i rodzin. Z pasji zajmował się również malarstwem – tworzył pejzaże i sceny religijne, które często prezentował podczas wystaw.