Na lotnisku już bez buteleczek po 100 ml. Limit płynów zniesiony

Od środy 3 września pasażerowie na krakowskim lotnisku nie muszą już stosować się do dotychczasowych zasad przewożenia płynów. Kraków Airport jest pierwszym polskim lotniskiem, które znosi limit 100 ml.

Zmiana była możliwa dzięki decyzji Komisji Europejskiej, która w lipcu oficjalnie zatwierdziła zniesienie limitu 100 ml na lotniskach wyposażonych w nowoczesne skanery CT, które umożliwiają m.in. przewożenie płynów w opakowaniach nawet do 2 litrów.

Kraków był już na tę zmianę gotowy. – Pierwszy nowoczesny skaner zaczęliśmy testować przed długim weekendem majowym – przypomina Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.

Jak zaznacza, choć wówczas limity jeszcze obowiązywały, sam fakt, że pasażerowie nie musieli z bagażu podręcznego wyjmować elektroniki oraz małych butelek z płynami był bardzo dużym udogodnieniem dla podróżnych.

Szacujemy, że czas potrzebny na skontrolowanie jednej osoby skrócił się o blisko 30 procent. Dzięki temu rozwiązaniu nawet w dniach, gdy pobijamy kolejne rekordy ruchu pasażerskiego, a zdarza się, że jednego dnia korzysta z usług naszego lotniska nawet 48 tysięcy pasażerów, czas oczekiwania na kontrolę, dla większości z nich nie przekracza 10 minut.
Łukasz Strutyński, prezes Kraków Airport

Pasażerowie Kraków Airport mogą teraz przewozić większe butelki i opakowania płynów w bagażu podręcznym, nawet do 2 litrów. 

Nie muszą wyjmować płynów ani sprzętu elektronicznego podczas kontroli bezpieczeństwa. Skanery CT tworzą trójwymiarowy obraz bagażu i umożliwiają jego „cyfrowe rozpakowanie”. 

To wszystko przekłada się na szybszą i bardziej płynną odprawę, a więc również na krótsze kolejki.

Lotnisko podkreśla, że zniesienie limitów będzie bardzo istotne m.in. dla rodzin z dziećmi czy osób podróżujących służbowo, które często zabierają ze sobą jedynie bagaż podręczny. 

Na lotnisku wciąż pozostaną trzy punkty kontroli wyposażone w starsze skanery, ale mają one być uruchamiane tylko w awaryjnych sytuacjach.