Koniec obławy w Krakowie. Kangur został złapany

W godzinach popołudniowych, po nowohuckich ulicach trwała pogoń za kangurem, który uciekł z gospodarstwa w Maszycach (gmina Skała). Według relacji świadków, zwierzę zostało złapane około godz. 17:00.

Kangur w Krakowie 

Okazało się, że kangur nie tylko potrafi dobrze skakać. Świetnie orientuje się w terenie i przez wiele godzin nie pozwolił się złapać. 

Ssaka rodem z Australii najpierw widzieli mieszkańcy Giebułtowa i Węgrzec, a następnie obrał kierunek na Kraków. Odwiedził os. Oświecenia, a Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie poinformował LoveKraków.pl, że przed południem do mundurowych dotarło zgłoszenie, że był widziany na os. Kalinowym. 

Potwierdziliśmy je, natomiast kangur nie stosuje się do poleceń i prowadzone są czynności, by go złapać.
Piotr Szpiech z krakowskiej policji

Wiele zaangażowanych osób

Służby powiadomiły Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, w rejonie poruszania się zwierzęcia był także właściciel hodowli. – My skupiamy się nad zapewnieniem porządku i bezpieczeństwa – podkreślał policjant.

Zwierzę zostało złapane

Około godziny 17:00 kangur został złapany przez pracownika KTOZ-u.