Ulica Dobrego Pasterza zamknięta. Jak radzą sobie kierowcy?
Od soboty, 8 listopada, od rana wprowadzona została czasowa zmiana organizacji ruchu. Do 6 grudnia zamknięty będzie odcinek ul. Dobrego Pasterza między rondem Barei a skrzyżowaniem przy centrum Serenada. Celem jest realizacja kolejnego etapu budowy tramwaju do Mistrzejowic.
Mimo specyficznej pory – tradycyjnego dnia zakupowego i to przed długim weekendem, ulicznego Armagedonu nie ma. Z relacji naszego fotoreportera wynika, że około południa nic nadzwyczajnego się nie działo.
W social mediach, na grupach skupiających krakowskich kierowców, pojawiają się jednak opinie o paraliżu w tej części miasta.
Obecnie sytuacja jest następująca. Tradycyjnie, od strony Prądnika Białego korkuje się już na estakadzie do lewoskrętu z al. Bora-Komorowskiego. Osoby chcące dojechać na parkingi Serenady, w tym od strony Bieńczyc, również muszą się uzbroić w cierpliwość.
Spotkanie przed zamknięciem
5 listopada odbyło się spotkanie przedstawicieli władz Krakowa, policji, ZDMK i wykonawcy. Zaprezentowane zostały kluczowe zmiany i ich wpływ na dojazd do okolicznych obiektów. W zgłoszonych przez przedsiębiorców uwagach znalazły się propozycje usprawnień – część z nich ma zostać wdrożona w trakcie prac.
Wykonawca potwierdził, że roboty wpływające na przejezdność ul. Dobrego Pasterza zakończą się do 6 grudnia. Ustalono również stały, bezpośredni kontakt między firmami a wykonawcą, bez pośredników. Wyznaczono koordynatorów odpowiedzialnych za bieżące reagowanie na utrudnienia, uzgadnianie dojazdów, dostaw i organizacji pracy.