„Ciało i krew albo niewypowiedziane”. To kobiecy głos w Teatrze Słowackiego

Na scenie Domu Machin Teatru Słowackiego odbędzie się premiera spektaklu Iwony Kempy „Ciało i krew albo niewypowiedziane” – opowieść o doświadczeniu kobiet.

Głos kobiet, o którym milczano

„Ciało i krew albo niewypowiedziane” w reżyserii Iwony Kempy to spektakl, który oddaje głos kobietom – ich ciałom, emocjom i doświadczeniom. Scenariusz, współtworzony przez Annę Bas i Iwonę Kempę, powstał z autentycznych wypowiedzi kobiet – aktorek, uczestniczek terapii, a także z fragmentów esejów Jolanty Brach-Czajny i Julii Bueno.

Spektakl Ciało i krew albo niewypowiedziane w Teatrze im. Słowackiego
Spektakl Ciało i krew albo niewypowiedziane w Teatrze im. Słowackiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– Jest tak wiele narracji, w których głos kobiet nie jest słyszalny, że mam odwagę powiedzieć, że kieruję ten spektakl głównie do kobiet – mówi reżyserka Iwona Kempa.

Inspiracją dla twórczyń były m.in. książka Emilie Pine „O tym się nie mówi” oraz esej „Miesiączkowanie” Jolanty Brach-Czajny. Tematem przewodnim spektaklu jest doświadczenie poronienia – jedno z najbardziej przemilczanych doświadczeń kobiecego życia.

O kobiecym ciele bez wstydu

Na scenie pojawiają się aktorki: Dorota Godzic, Martyna Krzysztofik, Anna Tomaszewska i Katarzyna Zawiślak-Dolny, którym towarzyszy zespół folkowy Chłopki. Ich śpiewy, pieśni i przyśpiewki wypełniają minimalistyczną scenografię, tworząc nastrój rytuału i wspólnoty.

W spektaklu wybrzmiewają historie kobiet od pierwszej miesiączki po starość i utratę pamięci. Opowieść o tabu i wstydzie zamienia się w afirmację kobiecego istnienia – ciała, które pamięta, krwawi, rodzi i przemija.

Spektakl Ciało i krew albo niewypowiedziane w Teatrze im. Słowackiego
Spektakl Ciało i krew albo niewypowiedziane w Teatrze im. Słowackiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Za scenografię i kostiumy odpowiada Joanna Zemanek, również członkini zespołu Chłopki. W muzyce, wykonywanej na lirze korbowej, fideli płockiej i wiolonczeli, słychać echo ludowych obrzędów i rytuałów przejścia.

„Ciało i krew albo niewypowiedziane” to kolejny po „Szczelinach istnienia” spektakl Iwony Kempy inspirowany myślą Jolanty Brach-Czajny. Tym razem reżyserka przygląda się kobiecemu doświadczeniu w całym jego spektrum: od bólu po akceptację.

Premiera już jutro, w piątek 14 listopada na Scenie Domu Machin.