Oświęcim czeka duża zmiana w ruchu. W grudniu nowy most na obwodnicy
Miasto zyska trzeci most
Po udostępnieniu w sierpniu ponad 4 km obwodnicy od węzła S1 Oświęcim do ronda w Pławach kierowców Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada następny krok.
Na drugą połowę grudnia zaplanowano otwarcie kolejnego fragmentu – między ul. Jagiełły a ul. Legionów – wraz z nową przeprawą nad Sołą. To element, na który mieszkańcy czekali od lat i który już w tym roku poprawi możliwości przejazdu na terenie miasta.
– Marzyliśmy od wielu lat o trzecim moście na Sole i teraz to się spełnia. Jest szansa, że w grudniu tego roku most zostanie otwarty i połączy ulicę Jagiełły z ulicą Legionów. Dla miasta, ziemi oświęcimskiej będzie to historyczne wydarzenie – komentował na stronie miasta prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut.
Nowy most będzie gotowy wcześniej, niż pierwotnie zakładano. Miasto przygotowało tymczasową organizację ruchu, co pozwoli dopuścić przeprawę do użytkowania bez oczekiwania na ukończenie całej obwodnicy.
Część już oddana
Od grudnia ubiegłego roku funkcjonuje wschodni, 2,2-kilometrowy odcinek obwodnicy, łączący ul. Zatorską z ul. Jagiełły.
W sierpniu tego roku otwarte dla ruchu zostały dwa powiązane ze sobą elementy: 10 km drogi ekspresowej S1 między węzłami Oświęcim i Brzeszcze oraz ponad 4 km obwodnicy od węzła S1 do ronda w Pławach.
Ruch na tym fragmencie odbywa się obecnie w tymczasowej formie – w stronę miasta można dojechać jedynie do wcześniejszego ronda.
Co dalej?
Zapowiadane na grudzień otwarcie odcinka między ul. Jagiełły a ul. Legionów wraz z nowym mostem na Sole stworzy połączenie dwóch dróg wojewódzkich – 948 i 933 i nową możliwość przekroczenia rzeki.
Do ukończenia całej obwodnicy brakuje najtrudniejszego fragmentu, z przejazdem pod torami kolejowymi przy ul. Ostatni Etap. To miejsce wymaga zastosowania unikatowej w Polsce technologii. Pod linią kolejową prowadzącą z Trzebini do Czechowic-Dziedzic zostanie przeciśnięty ogromny betonowy prostopadłościan, w którym znajdą się pasy ruchu obwodnicy oraz drogi lokalnej.
Prace prowadzone są nawet dziesięć metrów poniżej poziomu gruntu, w miejscu o bardzo wysokim poziomie wód gruntowych. Po wykonaniu zabezpieczenia terenu i obudowy z rur konstrukcja zostanie wsunięta pod torowisko na przełomie 2025 i 2026 r. To właśnie ten etap zdecyduje o oddaniu całej, około dziewięciokilometrowej trasy.
– Jak dotąd nikt w Polsce nie przeciskał tak dużych konstrukcji pod czynną linią kolejową. Ukończenie tej części trasy pozwoli nam udostępnić do ruchu całą obwodnicę miasta – opisuje Kacper Michna z GDDKiA.
Zakończenie budowy obwodnicy Oświęcimia planowane jest na czerwiec 2026 roku.