Miasto zyskało ponad 1,3 ha nowych terenów. Więcej m.in. dla parku przy Fabrycznej
W połowie minionego roku, radny Łukasz Maślona (Kraków dla Mieszkańców) informował, że są szanse na porozumienie pomiędzy miastem a PKP w sprawie wymiany gruntów, dzięki czemu możliwe stałoby się powiększenie parku przy Fabrycznej o kolejny obszar.
Na przełom trzeba było jednak jeszcze długo poczekać.
„Czekamy na ostateczną finalizację"
Kilka dni temu radny Maślona poinformował, że powiększenie parku przy Fabrycznej to już niemal fakt. – Jest zgoda władz PKP i Ministerstwa Infrastruktury na wymianę gruntów z miastem, w wyniku której teren parku powiększy się o ponad pół hektara – zaznaczał.
Podkreślał też bardzo dużą rolę, którą w staraniach o powiększenie parku odegrali mieszkańcy. – Trwało to, jak to w Krakowie, ładnych kilka lat. A zaczęło się w 2019 roku od protestu mieszkańców i wycofania się z zamiarem sprzedaży działek przez miasto i PKP, w czym pomógł ówczesny minister Andrzej Adamczyk i poseł Jerzy Meysztowicz – wylicza Maślona.
Mówił też o licznych uchwałach, rezolucjach, apelach, a także zmianach planu miejscowego.
„Mam nadzieję, że dzieła dokończy prezydent Miszalski"
Inicjatywa była też mocno wspierana przez Zielone Grzegórzki, Koalicję Ruchów Krakowskich „Wspólnie dla Miasta" i Radę Dzielnicy II Grzegórzki.
– Bardzo się cieszę, że wspólnym wysiłkiem udało nam się to dowieźć dla mieszkańców Grzegórzek – skomentował poseł na Sejm RP Jerzy Meysztowicz.
Nadszedł przełom
– Miasto zyskało ponad 1,3 ha nowych terenów, które będą służyć mieszkańcom! Dzięki zawartej dzisiaj [19 grudnia przyp. red.] z PKP S.A. umowie Kraków przejął 11 działek na rzecz porządkowania przestrzeni i zazieleniania miasta – poinformował w piątek prezydent Aleksander Miszalski.
Dalej zaznaczył, że najważniejsza zmiana dotyczy rejonu ul. Fabrycznej.
Wytwórnia wódki i dziki parking
Dzięki zaangażowaniu mieszkańców i głosom oddanym w ramach budżetu obywatelskiego dziki parking pomiędzy budynkami przy ul. Fabrycznej zamienił się w park kieszonkowy. Jego oficjalne otwarcie odbyło się w lipcu 2022 roku.
Nowy teren zielony powstał w głębi ulicy, naprzeciwko budynku przy Fabrycznej 15, w miejscu Państwowej Wytwórni Wódek z lat 20. i 30. XX wieku oraz późniejszej destylarni Polmos SA. Wcześniej był zaniedbany, zaśmiecony, niedostępny dla mieszkańców – ale za to zdążyły tam wyrosnąć drzewa, które teraz stały się elementem zagospodarowanej całości.
Przez pewien czas miasto miało plan, by wystawić tę działkę na sprzedaż, ale mieszkańcy zebrali podpisy przeciwko temu pomysłowi i przekonali radnych, by poparli uchwałę kierunkową, która zakładała wstrzymanie sprzedaży.
Projekt BO
Park to realizacja projektu budżetu obywatelskiego, który wygrał w głosowaniu w 2020 roku w dzielnicy Grzegórzki. Najpierw powstała koncepcja i projekt, a następnie na miejscu pojawił się ciężki sprzęt. Prace trzeba było zacząć od zdjęcia starej nawierzchni, wykorzystywanej jako parking.
Z czasem pojawiły się też m.in. alejki, ławki ze stolikami, huśtawko-ławki, urządzenia do zabawy i dużo nowych nasadzeń. Charakterystycznym elementem parku stała się altana z zielonym dachem i dużym stołem piknikowym.
Kilkuletnie starania
W roku oficjalnego otwarcia parku jego inicjatorzy podkreślali, że nie jest to ostatnie słowo w sprawie tej przestrzeni. – Złożyliśmy wnioski o wykup terenów przyległych, które mogą służyć jako tereny zielone. Sprawę prowadzi wydział skarbu. My jak najbardziej chcielibyśmy, aby park był większy – deklarowała wówczas Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.
W 2022 roku przygotowano też m.in. petycję w sprawie powiększenia parku. Podpisało się pod nią około tysiąca osób.
Dalej zaznaczali też, że zamiana gruntów pozwoli na zwiększenie obszaru parku o dodatkowe 1,2 ha terenów - a to ponad siedem razy więcej niż dotychczasowa jego powierzchnia.