To był publiczny „pogrzeb” planowanej S7. „Chcemy domknąć temat”
Organizatorzy: spokojnie i godnie
Wydarzenie rozpoczęło się w Myślenicach, a zakończyło pod Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.
Jak stwierdzili organizatorzy, był to publiczny „pogrzeb” projektu S7 Kraków-Myślenice.
Zapewniali, że to nie jest happening dla efektu, ale świadomy komentarz do procesu, który ich zdaniem wymknął się logice.
Przypomnijmy: początkiem listopada dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Ostrowski zaprezentował sześć wariantów przebiegu nowej trasy S7 między Krakowem a Myślenicami.
Propozycje budzą opór części krakowian, jak również mieszkańców okolicznych miejscowości.
W ostatnich tygodniach odbył się cykl spotkań informacyjnych, które zorganizowała GDDKiA. Odbyły się w napiętej atmosferze.