Remont Mostu Grunwaldzkiego potrwa dłużej. Miasto tłumaczy się zimą
Pod koniec października miasto informowało o powrocie tramwajów na most i zapowiadało kolejne etapy prac. Część tych zapowiedzi doczekała się realizacji: ruch samochodowy wrócił na most zgodnie z planem, a nawet wcześniej niż w pierwotnych założeniach – 28 listopada.
Kolejnym krokiem miało być udostępnienie chodnika po stronie Wawelu. Zgodnie z komunikatem, „do końca okresu trwania umowy, czyli do 26 lutego 2026 r.”. Tak się jednak nie stało.
W praktyce po jednej stronie mostu nie mogą się poruszać nie tylko piesi, ale też rowerzyści, ponieważ droga dla rowerów również jest zamknięta i wykorzystywana na potrzeby prowadzonych prac.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa przyznaje, że konieczne jest wydłużenie czasu realizacji robót przy północnej kapie chodnikowej. Jednostka tłumaczy, że w tym sezonie występowały długotrwałe zimowe warunki pogodowe, w tym intensywne opady śniegu i ujemne temperatury. To spowolniło tempo prac.
Opóźnienie przez zimę
Obecnie – jak wylicza ZDMK – prowadzone są roboty związane z montażem zbrojenia i betonowaniem północnej kapy chodnikowej. Trwa także montaż stopni schodów po południowej stronie mostu oraz montaż zbrojenia i desek gzymsowych przy schodach po stronie północnej. Deski gzymsowe na całej długości północnej kapy zostały już zamontowane.
– Jesteśmy w trakcie procedowania aneksu terminowego, rozmawiamy z wykonawcą o terminach. Nie będzie to miało wpływu na dodatkowe utrudnienia w ruchu – mówi nam Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Co jeszcze zostało do zrobienia
Poza dokończeniem północnej kapy chodnikowej – w tym betonowaniem, ułożeniem nawierzchni oraz montażem barier i balustrad – do wykonania pozostaje montaż stopni schodów po północnej i południowej stronie mostu. Konieczne są również naprawy przyczółków i spodu obiektu.
W najbliższych tygodniach można się spodziewać postępów prac, ale ZDMK zastrzega, że nie wiadomo jeszcze, w jakim zakresie możliwe będzie udostępnienie przestrzeni pieszym.
Wstępnie rozważane jest tymczasowe dopuszczenie ruchu pieszego na drodze dla rowerów. Pozostałe roboty mają być zaplanowane tak, by w pierwszej kolejności zakończyć prace nad Bulwarami Wiślanymi, a na końcu te prowadzone bezpośrednio nad wodą. Tak, by prace przy spodzie mostu nie utrudniały przejazdu rowerów i przejścia pieszych pod obiektem, zwłaszcza w okresie intensywniejszego ruchu na bulwarach.