„Najdziwniejszy kabaret świata” kończy 70 lat

Legenda Krakowa świętuje 70-lecie. Piwnica pod Baranami zaprasza na koncerty, wystawy i spotkania, które opowiedzą jej historię – od podziemi po wielkie sceny.

Fenomen, który stworzyła publiczność

Piwnica pod Baranami to nie tylko kabaret, to zjawisko, które od siedmiu dekad współtworzy historię polskiej kultury. Jak podkreśla w rozmowie z LoveKraków.pl dyrektor Bogdan Micek, o jej sile decydują nie tylko artyści.

To jest legenda przede wszystkim i trwanie, ale tę legendę tworzyła nie tylko scena, lecz przede wszystkim publiczność
Bogdan Micek

W jego ocenie to właśnie widzowie sprawili, że miejsce przetrwało kolejne epoki i zmiany polityczne, pozostając wierne Krakowowi – miastu, które, jak przypomina, szczególnie ukochał Piotr Skrzynecki.

Piwnica powstała w 1956 roku i szybko stała się przestrzenią artystycznej wolności. W czasach PRL-u dostęp do niej był ograniczony: chętnych było więcej niż miejsc, a polityczna rzeczywistość znajdowała odbicie w programach.

Najtrudniejszym momentem okazał się rok 1997 i śmierć Skrzyneckiego. Micek wspomina, że pojawiały się nawet głosy o zamknięciu sceny, jednak środowisko artystyczne – z Janiną Garycką na czele – zdecydowanie opowiedziało się za jej kontynuacją.

Piwnica pod Baranami
Piwnica pod Baranami
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Piwnica wielokrotnie była zamykana z powodów politycznych, ale zawsze wracała. Jak wynika z relacji dyrektora, przetrwała dzięki niezależności i wsparciu środowisk, które udzielały jej schronienia: od instytucji po kościoły.

Duch Skrzyneckiego wciąż obecny

Choć od śmierci założyciela minęły dekady, jego obecność wciąż jest odczuwalna.

– Piotr jest obecny na co dzień w piwnicy, w murach i w przestrzeni – podkreśla Micek.

Dyrektor przypomina, że to Skrzynecki wyprowadził Piwnicę poza podziemia, organizując widowiska plenerowe i spektakle wpisane w tkankę miasta. Ten duch otwartości pozostaje jednym z fundamentów działalności.

Piwnica pod Baranami
Piwnica pod Baranami
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Cztery pokolenia i jedna tradycja

Dziś na scenie spotykają się cztery pokolenia artystów. Repertuar ewoluuje, ale – jak zaznacza Micek – nie kosztem jakości. Dominują poezja i muzyka najwybitniejszych twórców, a młodzi artyści wnoszą własne spojrzenie.

Dyrektor podkreśla, że do zespołu trafiają osoby nie tylko wykonujące cudzy repertuar, lecz także tworzące własne utwory. W ten sposób tradycja łączy się z nowoczesnością.

Jubileusz 70-lecia: Muzyczny hołd dla Krakowa

Obchody rozpoczną się 27 czerwca koncertem w Ogrodzie Botanicznym.

Chcemy opowiedzieć historię najpiękniejszego miasta, jakim jest Kraków, w piosenkach i muzyce naszych kompozytorów
Bogdan Micek

Jak wyjaśnia, program sięgnie głęboko w historię – od czasów Bolesława Chrobrego po współczesność – a jednocześnie pokaże miejsca związane z Piwnicą. Na scenie wystąpią cztery pokolenia artystów oraz zaproszeni goście.

Wybór miejsca nie jest przypadkowy, to właśnie tam Skrzynecki czytywał wiersze.

Bogaty program: Koncerty, wystawy, spotkania

Jubileusz nie ograniczy się do jednego wydarzenia. W planach są:

  • letnie, bezpłatne koncerty na Plantach,
  • wrześniowy koncert dedykowany Skrzyneckiemu w Operze Krakowskiej,
  • symfoniczne wykonania piosenek Piwnicy w Filharmonii Krakowskiej,
  • wystawy, w tym plenerowa na placu Szczepańskim i ekspozycja „7x10” w Krakowskim Forum Kultury,
  • spotkania wspomnieniowe i jubileusze artystów.

Chcemy wyśpiewać i pokazać to wszystko, co przez 70 lat zgromadziła Piwnica
Bogdan Micek

Trwanie mimo wyzwań

Dziś Piwnica działa w innych realiach – zmaga się z kosztami utrzymania i brakiem systemowego wsparcia. Mimo to wciąż przyciąga publiczność, także młodych ludzi.

Jak zauważa Micek, często wracają tu dawni widzowie, tym razem z wnukami. To dowód, że legenda nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą częścią kultury.

Piwnica pod Baranami
Piwnica pod Baranami
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl