Salem w Krakowie. Variete z pierwszym takim musicalem

Pierwszy autorski musical Krakowski Teatr Variete sięga po historię z Salem, by opowiedzieć o mechanizmach zbiorowej histerii i strachu, które brzmią dziś zaskakująco aktualnie.

Musical o strachu, który powraca

„Czarownice” to nowy, autorski spektakl z muzyką Jakuba Lubowicza i librettem oraz reżyserią Jakuba Szydłowskiego. Twórcy sięgają po wydarzenia z 1692 roku, kiedy w amerykańskim Salem doszło do słynnych procesów o czary. Nie jest to jednak rekonstrukcja historii, lecz opowieść inspirowana faktami.

– Nie robimy dokumentu historycznego, ta historia jest troszkę wymyślona, natomiast opieramy się na tych głównych wydarzeniach – podkreśla reżyser Jakub Szydłowski.

Spektakl pokazuje, jak niewinna zabawa młodych dziewcząt przeradza się w lawinę oskarżeń i zbiorową psychozę, która niszczy całą społeczność.

Musical "Czarownice" w Teatrze Variete
Musical "Czarownice" w Teatrze Variete
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Bohater zbiorowy i mechanizmy zła

Twórcy świadomie rezygnują z jednego protagonisty. W centrum stawiają społeczność i procesy, które nią rządzą.

Postawiliśmy na bohatera zbiorowego. Nie ma jednego głównego bohatera. Opowiadamy o tym, jak rodzą się mechanizmy zła i jak łatwo się powtarzają. To są rzeczy bardzo aktualne
Jakub Szydłowski

Reżyser zaznacza, że widzowie odnajdą w tej historii współczesne odniesienia. W świecie plotek, oskarżeń i narastającego lęku pytania o prawdę, odpowiedzialność i odwagę brzmią szczególnie mocno.

Tituba. Przetrwać za wszelką cenę

Jedną z kluczowych postaci jest Tituba – niewolnica sprowadzona do Salem, którą gra Małgorzata Chruściel. To bohaterka niejednoznaczna, balansująca między prawdą a przetrwaniem.

To kobieta z ogromną inteligencją adaptacyjną, która łatwo przystosowuje się do warunków i ma wielką chęć przetrwania. To jest jej główny motyw
Małgorzata Chruściel

Tituba staje się także ważnym głosem muzycznym spektaklu.

– Piosenki mam takie, że czuję je całym ciałem. Jakub Lubowicz napisał je jakby pode mnie – dodaje Chruściel.

Na pierwszym planie Małgorzata Chruściel jako Tituba
Na pierwszym planie Małgorzata Chruściel jako Tituba
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Energia młodości i siła muzyki

Na scenie spotykają się doświadczeni artyści i młode aktorki, które – jak podkreśla reżyser – wnoszą do spektaklu niezwykłą energię.

– Dają mi niesamowity zastrzyk energii. To zderzenie młodości z ortodoksją bardzo dobrze działa – mówi Szydłowski.

Musical Czarownice w teatrze Variete
Musical Czarownice w teatrze Variete
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Twórcy obiecują widowisko, które nie będzie ani lekką komedią, ani ciężkim dramatem. Musical, zgodnie ze swoją naturą, ma poruszać, ale też dawać widzowi przestrzeń na oddech.

– To musical – będzie wspaniała muzyka, ale też damy widzowi odetchnąć – zapewnia reżyser.

Prace nad spektaklem trwały około roku, a próby sceniczne, jak podkreślają aktorzy, dwa intensywne miesiące. 

Premiera musicalu „Czarownice” 18 i 19 kwietnia w Krakowskim Teatrze Variete.