Dmuchany "sejm" na Rynku Głównym
Radio TOK FM (Agora) rozpoczęło akcję „Usłysz swojego posła”. Gdzie go można usłyszeć? W dmuchanym „sejmie” na Rynku Głównym. Zdaniem wielu krakowian, nie przystoi, by dmuchany namiot stał w tym miejscu.
Jan Machowski z biura prasowego urzędu miasta informuje, że dmuchany „sejm” znalazł się na Rynku Głównym zgodnie z prawem. – Zezwolenie na realizację przedsięwzięcia zostało przygotowane zgodnie z obowiązującymi procedurami i na podstawie pozytywnych opinii: Plastyka Miasta (w zakresie formy plastycznej) oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków – mówi Jan Machowski.
Radny Prawa i Sprawiedliwości, Józef Pilch, twierdzi, że „zeszliśmy na naprawdę niski poziom”. – To żenujące. Władza miasta już wszystkim i na wszystko pozwalają. Mnie się to nie podoba, wielu ludziom również. Trzeba zweryfikować, co może się znaleźć na Małym i Głównym Rynku oraz na placu Szczepańskim – przekonuje samorządowiec. Józef Pilch uważa również, że nowelizacja uchwały Park Kulturowy Stare Miasto będzie dobrą okazją, aby to ustalić.
Na Rynku mieliśmy już wszystko: dziesiątki toalet podczas biegów organizowanych prze miasto, budki z winem, piwem, kiełbaskami i chińskimi pamiątkami z Krakowa. Teraz stanął namiot. „Nie przenoście nam sejmu do Krakowa” to najłagodniejsze określenie. Instalacja ma zniknąć z centrum do godziny 19.