Cracovia uciekła spod topora w debiucie trenera. Wójcik odesłany do szatni
Cracovia po czerwonej kartce, goście - z powodu kontuzji i wykorzystanego limitu zmian.
Debiut Grzelaka z emocjami
Debiut Bartosza Grzelaka na ławce trenerskiej Cracovii długo nie układał się po myśli Pasów. Nowy szkoleniowiec Cracovii postawił na nowe otwarcie w drużynie. W składzie, którym pracę przy Kałuży kończył Luka Elsner, wymienił pięciu zawodników. Przebudował środek pola, zostawił na ławce Mateusza Klicha, a Amir Al-Ammari pauzował za czerwoną kartkę.
Na wysuniętego napastnika mianował Jeana Batouma, z którego niechętnie korzystał Elsner i tylko raz postawił na niego w wyjściowym składzie. Kameruńczyk nie zaliczy tego spotkania do udanych.
Madejski nie pomógł
Pierwsza połowa nie porwała kibiców. Cracovii długo brakowało jakości i rozkręcała się powoli, ale poprawiła swoją grę po przerwie. Goście mieli więcej szczęścia, ale potem zabrakło go, kiedy zamiast gola na 2:0, to Pasy wyrównały na 1:1.
Gol, po którym Cracovia musiała gonić wynik meczu padł w 18. minucie. Do wybitej po rzucie rożnym piłki dopadł przed szesnastką Kellyn Acosta, a strzał, chociaż mocny, powinien paść łupem Sebastiana Madejskiego. Futbolówka przeleciała mu przez ręce i wpadła do siatki.
Pudła Batouma
W 56. Pasy zmarnowały najlepszą sytuację do wyrównania. Z dośrodkowaną przez Hasicia piłką minął się Batoum, a zamykający akcję Martin Minczew uderzył mocno ponad poprzeczką.
Kameruńczykowi brakowało w tym meczu strzeleckiego instynktu. Po dziesięciu minutach miał drugą sytuację, w której wyborowy napastnik posłałby piłkę do siatki, ale 24-latek nie trafił w piłkę po płaskim dośrodkowaniu Mauro Perkovicia.
W 72. minucie został zastąpiony przez Dijona Kameriego.
Emocje do końca. Wójcik odesłany do szatni
W 84. minucie Pogoń mogła zamknąć mecz, ale piłka po strzale Paula Mukairu zatrzymała się na słupku (dogrywał Filip Cuić). Wcześniej Cracovia liczyła na karnego, kiedy VAR sprawdzał interwencję ręką Dimitriosa Keramitsisa.
W ciągu pięciu minut dwie żółte kartki zarobił Oskar Wójcik, który po raz pierwszy w ekstraklasie założył opaskę kapitana. Boisko opuszczał z podbitym okiem. Jego druga żółta kartka pozostała bez cienia wątpliwości, bo po zdemolowaniu przeciwnika na murawie pojawiła się karetka.
Jan Biegański opuścił boisko o własnych siłach, ale Pogoń także kończyła mecz w dziesiątkę, bo już wcześniej wykorzystała wszystkie dostępne zmiany.
Złote dotknięcie rezerwowych
Cracovia pokazała zaangażowanie i zawziętość w końcówce, w której obie drużyny nie grały w komplecie. W piątej minucie doliczonego czasu gry zmiennicy wykorzystali stały fragment gry.
Asysta Mateusza Klicha na głowę Zahiroleslama dała punkt w meczu z bezpośrednim rywalem, który w tabeli ekstraklasy ma tyle samo punktów - 38 i trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
Cracovia - Pogoń Szczecin 1:1 (0:1)
Bramka: Zahiroleslam (90.) – Acosta (18.).
Cracovia: Madejski – Piła, Wójcik, Henriksson, Traore (81. Zahiroleslam), Perković – Dominguez (81. Praszelik), Knap (58. Klich), Hasić, Minczew (58. Sans) – Batoum (72. Kameri).
Pogoń: Cojocaru – Loncar, Keramitsis, Szalai, Borges (60. Koutris) – Agger (81. Ali), Acosta (46. Biegański), Ulvestad, Ława (60. Greenwood), Cuić – Mukairu (87. Ndiaye).
Żółte kartki: Traore, Wójcik – Borges, Koutris, Ali, Cuić.
Czerwona kartka: Wójcik (90., za dwie żółte).
Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław).