Parada Harleyów przejedzie przez Kraków
Kolumna wystartuje w południe spod salonu Harley-Davidson przy ul. Opolskiej. Jak co roku parada ma być nie tylko atrakcją dla fanów dwóch kółek, ale też widowiskiem dla mieszkańców i turystów spacerujących po Krakowie.
Motocykliści podkreślają, że wydarzenie z lokalnej inicjatywy zamieniło się w jedną z bardziej rozpoznawalnych motocyklowych tradycji w mieście. – Piąta parada to dla nas coś więcej niż kolejna edycja. To dowód na to, że to, co zaczęło się jako lokalna inicjatywa, stało się prawdziwą tradycją – mówi Grzegorz Łukasik, szef klubu HOG Chapter Kraków.
Tegoroczna trasa została przygotowana tak, by pokazać Kraków z mniej oczywistej perspektywy – z poziomu miejskiej przejażdżki. Organizatorzy zapowiadają przejazd przez różne części miasta, w tym okolice zrewitalizowanych terenów i nadrzecznych bulwarów. Jak podkreślają, parada ma być spokojnym, widowiskowym przejazdem, a nie wyścigiem.
Przygotowania do wydarzenia trwały od kilku miesięcy. Członkowie klubu odpowiadali m.in. za wytyczenie trasy, kwestie bezpieczeństwa i współpracę z miejskimi instytucjami. – Każdy szczegół ma znaczenie – zarówno dla uczestników, jak i dla mieszkańców Krakowa, którzy będą oglądać nas z chodników – mówi Tadeusz Plewa, organizator wydarzenia.
Organizatorzy spodziewają się, że podobnie jak w poprzednich latach motocyklistów będzie można oglądać wzdłuż głównych ulic i mostów. Dla kierowców oznacza to chwilowe utrudnienia w ruchu, ale dla fanów motoryzacji – jedną z najbardziej charakterystycznych majowych atrakcji w Krakowie.