Wielka procesja z Wawelu na Skałkę. Kard. Ryś o patronie „trudnej jedności Polaków”

Ulicami Krakowa przeszła wielka procesja. – Ładu moralnego nie krzewi się bez miłości – mówił kard. Grzegorz Ryś na Skałce. Podczas uroczystości ku czci św. Stanisława hierarcha wezwał do dojrzałej wiary i dialogu.

W Krakowie odbyły się tradycyjne uroczystości ku czci św. Stanisława

Podczas Mszy św. przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce, kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że fundamentem dojrzałości chrześcijańskiej i porządku społecznego musi być miłość, a nie suche wypełnianie przepisów.

Metropolita krakowski w swojej homilii nawiązał do postaci św. Stanisława jako Patrona Ładu Moralnego. Hierarcha przestrzegał przed formalizmem religijnym, przypominając określenie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego o „bezgrzesznych potworach” – osobach zachowujących prawo, ale pozbawionych miłości.

Łaska przed przykazaniem

Kardynał wskazał, że prawdziwe przestrzeganie dekalogu jest możliwe tylko dzięki darowi Ducha Świętego. 

Ład moralny zaczyna się od łaski. Dopiero w łasce możemy rozumieć przykazania i otwierać się na nie w formie maksymalnej, a nie w niezbędnym minimum. Dopiero w Duchu i w łasce możemy te przykazania wypełniać
Metropolita krakowski

Dodał również, że głoszenie zasad moralnych nie może przyjmować formy agresywnego moralizatorstwa

– Ładu moralnego się nie krzewi w niemoralny sposób, a takim jest krzewienie go bez miłości – mówił kard. Ryś, zaznaczając, że najskuteczniej ład ten głoszą ci, którzy mają zrozumienie dla ludzkiej słabości.

Uroczystości św. Stanisława w Krakowie. Procesja z Wawelu na Skałkę
Uroczystości św. Stanisława w Krakowie. Procesja z Wawelu na Skałkę
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Dojrzałość do prawdy i przebaczenia

Ważnym punktem nauczania było wezwanie do brania odpowiedzialności za własne błędy. Jak zaznaczał kardył, Duch Święty pozwala człowiekowi jednocześnie uznać winę i odkryć własną godność.

Dopóki nie przyjmiemy Ducha, jesteśmy niedojrzali. Tak jak niedojrzałym jest uciekanie od własnego grzechu, wypieranie się go, a na końcu odmowa nawrócenia – wskazał hierarcha, dodając, że proces naprawy świata należy zaczynać od siebie.

Patron trudnej jedności

Kardynał Ryś przypomniał, że św. Stanisław jest także patronem „trudnej jedności Polaków”. Przywołując nauczanie Benedykta XVI, podkreślił, że prawda powinna służyć komunikacji i wspólnocie, a nie podziałom.

My dzisiaj nie potrafimy ze sobą rozmawiać, z trudem przychodzi nam się spotkać, jeszcze trudniej słuchać się wzajemnie i bardzo, bardzo trudno tworzyć głębokie relacje – diagnozował metropolita.

Uroczystości zakończyły się modlitwą w intencji papieża Leona XIV oraz błogosławieństwem relikwiami głowy głównego patrona Polski. Procesja z Wawelu na Skałkę, jak co roku, zgromadziła tysiące wiernych, przedstawicieli władz, episkopatu oraz asyst regionalnych.