Pod torami przesunęli betonowego kolosa. Takiej operacji jeszcze w Polsce nie było

Ważąca ponad 5,5 tys. ton betonowa konstrukcja została wsunięta pod tory kolejowe w Oświęcimiu. To pierwsza taka operacja w Polsce na tak dużą skalę.

Po nieco ponad dwóch miesiącach zakończył się najbardziej skomplikowany etap budowy nowej drogi krajowej nr 44 w Oświęcimiu. Drogowcy przesunęli pod czynną linią kolejową ogromny betonowy segment, który w przyszłości stanie się przejazdem dla obwodnicy miasta.

Konstrukcja ma 22,7 m długości, 38,7 m szerokości i 8,5 m wysokości. Waży ponad 5,5 tys. ton. Została przesunięta o 26 metrów przy pomocy 60 siłowników.

Operacja bez zamykania torów

Podczas całej operacji nie wstrzymano ruchu kolejowego. Pociągi przez cały czas kursowały linią Oświęcim – Czechowice-Dziedzice.

Segment był stopniowo wciskany pod nasyp kolejowy. Wraz z postępem prac coraz mocniej napierał na konstrukcję torów, dlatego po drugiej stronie wcześniej zbudowano specjalną przyporę stabilizującą nasyp.

– Musieliśmy znaleźć metodę, która pozwoli pogodzić interesy drogowców i kolejarzy. Dzięki temu pociągi mogły korzystać z linii kolejowej przez cały czas trwania prac – podkreśla Kacper Michna.

Budowa przejazdu pod torami na obwodnicy Oświęcimia
Budowa przejazdu pod torami na obwodnicy Oświęcimia
GDDKiA

Pierwszy taki przypadek w Polsce

Do realizacji zadania wykorzystano technologię pipe-roofing. Stosuje się ją przy budowie przejść pod nasypami kolejowymi, jednak w Polsce nigdy wcześniej nie wykonano w ten sposób tak dużego przejazdu drogowego.

Wewnątrz betonowej konstrukcji znajdzie się miejsce dla sześciu pasów ruchu. Cztery będą częścią obwodnicy Oświęcimia, a dwa obsłużą ul. Ostatni Etap.

– Jeszcze nikt w Polsce nie budował w ten sposób tak dużego przejazdu pod torami – zaznacza Kacper Michna.

W cieniu miejsca wpisanego na listę UNESCO

Nietypowa technologia została wybrana nieprzypadkowo. Budowana obwodnica przebiega w pobliżu terenów byłych niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych KL Auschwitz i KL Birkenau.

Ze względu na ochronę miejsca wpisanego na listę UNESCO droga nie mogła zostać poprowadzona wiaduktem nad torami. Zdecydowano więc o budowie przejazdu pod linią kolejową, przy jednoczesnym zachowaniu ruchu pociągów.

To pierwszy przypadek w Polsce, gdy inwestycja drogowa została w tak dużym stopniu podporządkowana ochronie światowego dziedzictwa UNESCO. W ramach projektu powstały również specjalne wały ziemne i ekrany porośnięte zielenią, które mają ograniczyć wpływ nowej trasy na otoczenie byłego obozu.

Obwodnica ma odciążyć miasto

Nowa obwodnica Oświęcimia będzie miała około 9 kilometrów długości i połączy miasto z drogą ekspresową S1. Dzięki temu ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony z centrum.

Droga krajowa nr 44 jest jedną z najważniejszych tras w regionie. Każdego dnia korzystają z niej tysiące kierowców, a największe natężenie ruchu notowane jest na Moście Jagiellońskim na Sole.

Budowa rozpoczęła się w listopadzie 2022 roku. Kolejne fragmenty trasy były oddawane do ruchu etapami. Z całej obwodnicy kierowcy mają skorzystać jesienią tego roku.