Nowa droga na południe. Jak wpłynie na dojazd z Krakowa?
Szybciej z Krakowa w stronę Nowego Sącza
Dla kierowców z Krakowa sądeczanka to przede wszystkim szansa na sprawniejszy wyjazd w stronę Beskidu Sądeckiego, Krynicy czy Nowego Sącza. Teraz podróż DK75 bywa powolna i niebezpieczna – szczególnie w sezonie weekendowych wyjazdów.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że wybrała firmy, które przygotują koncepcje programowe dla dwóch fragmentów nowej drogi między Brzeskiem a Nowym Sączem: Wytrzyszczka – Łososina Dolna (5,7 km) oraz Tęgoborze – Nowy Sącz (9 km). To odcinki, które mają domknąć trasę ważną także dla kierowców ruszających z Krakowa przez A4 i Brzesko na południowy wschód.
Kto zaprojektuje nowe odcinki?
Za koncepcję programową między Wytrzyszką a Łososiną Dolną odpowiadać będzie firma DATABOUT. Wartość prac to niemal 6,6 mln zł. Nowa trasa w tej części pobiegnie blisko dzisiejszej DK75, częściowo wykorzystując jej obecny przebieg, ale poprzedzą ją szerokie badania geologiczne – ponad cztery tysiące wierceń i ponad tysiąc sondowań.
Drugi, 9‑kilometrowy odcinek od Tęgoborza do Nowego Sącza zaprojektuje konsorcjum Biuro Projektowo‑Badawcze Dróg i Mostów TRANSPROJEKT‑WARSZAWA oraz Infra – Centrum Doradztwa. Wartość oferty to ponad 12,5 mln zł.
Ten fragment ma całkowicie zmienić wylot z Nowego Sącza – obecna, jednojezdniowa DK75 zostanie zastąpiona dwujezdniową drogą, co ma znaczenie także dla ruchu z i do Krakowa.
Droga jak ekspresówka dla ruchu z Małopolski
Sądeczanka, choć formalnie nie będzie drogą ekspresową, ma mieć po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i bezkolizyjne węzły. Dla kierowców ruszających z Krakowa autostradą A4 do Brzeska oznacza to docelowo spójny, szybki korytarz w stronę Sądecczyzny.
Kierowcy korzystają już z pierwszych elementów nowej trasy – m.in. mostu na Dunajcu w Kurowie oraz odcinka między Jasieniem a Okocimiem. Cała inwestycja ma skrócić czas przejazdu, poprawić płynność ruchu tranzytowego i bezpieczeństwo, a także wzmocnić gospodarczy i turystyczny potencjał regionu, z którego chętnie korzystają mieszkańcy Krakowa.
Kiedy realne zmiany odczują kierowcy z Krakowa?
Koncepcje programowe i badania geologiczne to etap, który ma doprecyzować przebieg inwestycji i wszystkie obiekty inżynierskie – mosty, wiadukty czy estakady. Dopiero na tej podstawie będzie można ogłaszać przetargi na projekt i budowę.
GDDKiA zapowiada, że przetargi na trzy odcinki sądeczanki mają zostać ogłoszone w latach 2027–2028, a prace budowlane w terenie rozpocząć się w latach 2030–2031. Dla mieszkańców Krakowa oznacza to, że na pełen efekt – w tym wyraźnie szybszy i wygodniejszy dojazd do Nowego Sącza – trzeba będzie jeszcze poczekać.