Nowa linia tramwajowa będzie kursować co pięć minut
Z informacji do jakich dotarliśmy wynika, że od drugiego września w Krakowie będzie funkcjonować nowa linia tramwajowa. Tramwaje z Bronowic na Mały Płaszów pojadą co pięć minut. Trasa „54”, bo tak będzie oznaczona nowa linia, zastąpi „20”, która ulegnie skasowaniu.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, odpowiedzialny za organizację komunikacji miejskiej w Krakowie, postanowił, że linia nr 20, kursująca do tej pory w trakcie roku szkolnego co dziesięć minut zostanie usunięta. Od 2 września ZIKiT uruchomi „54”.
– Trasa nowej linii będzie się pokrywać z aktualnym przebiegiem „20” – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Grzegorz Sapoń, wicedyrektor ZIKiT ds. transportu. Jednak należy się spodziewać, że w związku z powstaniem nowego połączenia linia nr 20 zostanie zlikwidowana. – Doprowadzimy tylko do zmiany numeru, trasę pozostawiamy bez żadnych zmian – dodaje Sapoń. Tramwaje nr 20 kursowały do tej pory z Bronowic, przez ul. Basztową, Lubicz, al. Powstania Warszawskiego do Ronda Grzegórzeckiego, a później jechały na Mały Płaszów.
Jednak w zmianie nie jest najważniejszy numer linii tramwajowej, a częstotliwość kursowania składów. – W szczycie, na linii nr 54 będą kursować pojazdy co pięć minut, poza szczytem już co dziesięć minut – informuje dyrektor ZIKiT. Zwiększona liczba kursów pociąga jednak za sobą likwidację trasy tramwajów nr 11. „Jedenastka” łączy w tym momencie Mały Płaszów z Czerwonymi Makami. – Od września ta linia musi być czasowo zawieszona – mówi Sapoń. Jednak zawieszenie na okres roku szkolnego oznacza wykasowanie tej trasy.
Grzegorz Sapoń przekonuje jedna, że na zmianie nie ucierpią mieszkańcy Małego Płaszowa. – Tramwaje linii 54 będą kursować co pięć minut, a do tej pory linia nr 11 jeździła z częstotliwością trzy razy na godzinę.
Do tej pory w Krakowie istniały tylko dwie linie tramwajowe kursujące co pięć minut. Były to „50” oraz „52”. Pierwsza łączyła Kurdwanów z Krowodrzą Górką, a druga Czerwone Maki z os. Piastów. – Dwie linie bardzo dobrze się sprawdziły i dlatego wierzymy, że 54 powtórzy sukces i stanie się jedną z najpopularniejszych, krakowskich linii tramwajowych – argumentuje Grzegorz Sapoń z ZIKiT.