Nowe parkingi przy pętlach tramwajowych

Spółka Miejska Infrastruktura przygotowuje budowę dwóch parkingów Park & Ride przy pętlach tramwajowych Kurdwanów i Mały Płaszów. Mają one pomieścić łącznie 343 pojazdy i umożliwiać łatwe przesiadanie się do komunikacji miejskiej. Co do potrzeby budowy takich obiektów wszyscy są zgodni, ale aktywiści miejscy twierdzą, że ich wielkość jest niewystarczająca.

Pod estakadą pętli

Parking na Kurdwanowie powstanie pomiędzy ulicami Halszki i Witosa, na terenie obok i pod istniejącą pętlą tramwajową. Wjazd do niego przewidziano z ulicy Halszki, co wiąże się z korektą układu drogowego i wydzieleniem dodatkowego pasa do skrętu. Parking pomieści 172 pojazdy, w tym sześć na poszerzonych stanowiskach dla osób niepełnosprawnych.

– Dzielnica od lat zabiegała o budowę tego parkingu – mówi Krzysztof Sułowski, przewodniczący Rady Dzielnicy XI Podgórze Duchackie. – Wiele osób przyjeżdża spoza Krakowa i zostawia samochody w rejonie pętli, ale na miejscach należących do Spółdzielni Mieszkaniowej „Kurdwanów Nowy”. W ostatnim czasie to zjawisko się bardzo nasila. A wyznaczone miejsce idealnie nadaje się pod budowę parkingu – ocenia.

Złe rozłożenie akcentów?

Drugi obiekt zostanie zbudowany pomiędzy pętlą Mały Płaszów a kościołem, z wjazdem od ulicy Lipskiej (bocznej). Obecnie jest tam teren zielony z wydeptanymi ścieżkami spacerowymi. Pojemność parkingu będzie niemal identyczna, jak na Kurdwanowie: 171 miejsc, w tym 5 dla osób niepełnosprawnych.

W obydwu projektach uwzględniono tablice informujące o odjazdach tramwajów, szlabany wraz punktami poboru biletów i automaty do płacenia za postój. Podobnie, jak w przypadku parkingu przy pętli Czerwone Maki, posiadanie biletu na przejazd komunikacją miejską będzie zwalniało z opłat za parkowanie. Przy parkingach staną zadaszone stojaki rowerowe.

Budowa parkingów wywołuje w mieście burzliwe dyskusje. Pojawiają się liczne głosy, że miasto zbyt małą uwagę przykłada do parkingów Park & Ride na obrzeżach, a inwestuje ogromne kwoty w podziemne obiekty w centrum, które zachęcają do wjeżdżania samochodem do miasta. – Parkingi w Małym Płaszowie i na Kurdwanowie szybko okażą się zbyt małe i będą wymagać kosztownej rozbudowy. Powinniśmy, tak jak Warszawa, inwestować od razu w docelowe - kilkupiętrowe, ponieważ obecnie coraz więcej osób chce korzystać z komunikacji miejskiej – mówi Adam Łaczek, aktywista miejski. Zwraca przy tym uwagę, że koszt budowy jednego miejsca na parkingu piętrowym jest kilkukrotnie mniejszy niż w przypadku obiektów podziemnych.