Nowe połączenia z Prądnika. Jeden krok zrobiony, dwa inne coraz bliżej
Prawie gotowe
Nowy ciąg powstał wzdłuż torów kolejowych, w rejonie ul. Chałupnika i Ślicznej, w miejscu wcześniejszej wydeptanej ścieżki. Ma ok. 300 m długości. W ten sposób piesi i rowerzyści zyskali wygodne połączenie w stronę ul. Mogilskiej.
Pod koniec kwietnia został przeprowadzony pierwszy odbiór. Teraz pozostał już tylko ostatni krok, czyli ułożenie asfaltowej nawierzchni, wykonawca ma też wykonać nasadzenia w rejonie inwestycji. Teoretycznie ma na to jeszcze kilka miesięcy, ale nawierzchnia może się pojawić wcześniej.
Zadanie zostało podzielone w ten sposób, ponieważ jest częściowo finansowane ze środków dzielnicy, a częściowo z budżetu miasta.
Projektują tunel
Równolegle wybrany przez miasto wykonawca przygotowuje dokumentację projektową dla tunelu pod torami kolejowymi w najbliższym sąsiedztwie. Dzięki temu będzie można przejść lub przejechać rowerem pomiędzy ulicami Chałupnika i Raciborskiego a ul. Lotniczą, które dziś szczelnie oddziela linia nr 100. Oprócz samego tunelu powstaną odcinki łączące nowy obiekt z istniejącą infrastrukturą.
We wtorek miasto podsumowało uwagi zgłoszone przez mieszkańców podczas konsultacji. Nie było ich wiele – to dosłownie kilka uwag.
Najwięcej z nich dotyczyło ogrodzeń Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Miasto zapowiada, że ogrodzenie zostanie odtworzone w tej samej lokalizacji po zakończeniu prac, ponieważ jego rozbiórka będzie konieczna na czas inwestycji.
Uwzględniono także postulat dotyczący dojścia do ogródków działkowych. W projekcie przewidziano budowę chodnika prowadzącego do bramki wejściowej ROD, dostosowanego do jej szerokości.
Czego nie będzie
Nie uwzględniono natomiast postulatu budowy zjazdu do ogródków działkowych od strony ul. Chałupnika. Jak podkreśla Zarząd Dróg Miasta Krakowa, w tym miejscu nie istnieje formalny zjazd w rozumieniu przepisów.
– Ze względu na charakter inwestycji, obejmującej budowę infrastruktury pieszo-rowerowej oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa niechronionym uczestnikom ruchu, nie ma możliwości zaprojektowania zjazdu w tym miejscu – argumentują urzędnicy.
Odrzucono również pomysł montażu ogólnodostępnego pitnika z wodą pitną. Miasto wskazuje, że wymagałoby to rozszerzenia zakresu inwestycji, dodatkowych uzgodnień z wodociągami oraz późniejszego utrzymania urządzenia. W efekcie element ten nie znalazł się w projekcie.
Jeszcze kładka
Wybudowany obecnie ciąg wzdłuż torów docelowo będzie się łączył z infrastrukturą wybudowaną wraz z tunelem. Teraz rowerzystom i pieszym pozostaje przedostanie się do ulicy przy stojących tam garażach.
– Projekt tunelu ma być gotowy do marca i mamy nadzieję, że w budżecie na przyszły rok znajdą się już pieniądze na realizację prac – zapowiada w rozmowie z nami radny Rady Dzielnicy III Prądnik Czerwony Rafał Terkalski.
W podobnym czasie, a nawet nieznacznie wcześniej ma być gotowa dokumentacja dla nowej kładki pomiędzy ulicami Lotniczą i Grunwaldzką. Jeśli obydwa te projekty dojdą do skutku, rowerzyści z okolic Olszy i Prądnika Czerwonego zyskają nowe, znacznie wygodniejsze połączenie z centrum Krakowa.