Nowy projekt Cracovii. Wychodzi naprzeciw problemowi polskiej piłki [ROZMOWA]
Michał Knura, LoveKraków.pl: Niedawno klub ogłosił start projektu Centrum Rozwoju Indywidualnego Cracovia. Jaki jest jego cel?
Sebastian Lutak, trener koordynator ds. organizacyjno-szkoleniowych Akademii Cracovii, koordynator projektu: Pomysł kiełkował od dłuższego czasu. Wpływało sporo zapytań do klubu o możliwość indywidualnych treningów z naszymi szkoleniowcami. Wyszliśmy naprzeciwko, otwierając się na wszystkich chętnych do podnoszenia swoich umiejętności poprzez projekt komercyjny – dostępny dla wszystkich.
W Polsce jest problem z grą jeden na jeden? Hamuje się zawodników, ogranicza?
Niezależnie od poziomu zaawansowania zawodnika mamy możliwość dać mu narzędzia, by był w stanie wygrać pojedynek. Niekoniecznie musi stosować wyspecjalizowane zwody, bo przeciwnika można wymanewrować obserwując jego ustawienie. Czasem wystarczy zmiana kierunku w odpowiednim momencie. W rozgrywkach dziecięcych i młodzieżowych jest mnóstwo pojedynków, ale im dalej w las, tym mniej. Powiedziałbym, że zdecydowanie mniej. Rolą trenerów powinno być zachęcanie do akcji indywidualnych – oczywiście po wytłumaczeniu zawodnikom, w jakiej strefie boiska można wejść w pojedynek, zaryzykować stratę.
Każdego pojedynku nie da się wygrać. Sam pan powiedział, że uczycie pojedynków w ataku i obronie, rywal też potrafi.
Trzeba jednak zachęcać zawodników, by byli odważni, kreatywni, bo później tacy są najbardziej pożądani na rynku, kluby płacą za nich największe pieniądze. Nierzadko jednostki potrafią decydować o wygranej w meczu, zdobyciu mistrzostwa. Drużyna może mieć słabszy dzień, ale jeden zawodnik może się znacząco wyróżnić i przeważyć szalę.
Kto może zgłosić się do projektu?
Każdy. Proponujemy kilka opcji: można pracować jeden na jeden z trenerem, a także w grupach dwu, trzy lub czteroosobowych. Można wybrać, co komu najbardziej pasuje. Na późniejszym etapie będziemy mogli zdecydować, czy podzielić grupy nie według wieku, ale biorąc pod uwagę poziom zaawansowania, by stworzyć im jak najlepsze środowisko do podnoszenia indywidualnych umiejętności. Szkoleniowo jestem odpowiedzialny za cały projekt, trenerzy prowadzący zajęcia będą otrzymywać konspekty z zagadnieniami na dany tydzień.
Ile jest bloków szkoleniowych?
Każdy trening jest dokładnie rozpisany. Oparliśmy je na piramidzie umiejętności, która składa się z sześciu bloków: mistrzowskie panowanie nad piłką, perfekcyjne przyjęcie i podanie, gra jeden na jeden w ataku i obronie, szybkość z piłką i bez plus zmiana kierunku biegu, finalizacja, wykańczanie akcji oraz mała gra. Dodatkowo chcemy stopniować presję: zadania bez presji, zadania z presją limitowaną oraz zadania z pełną presją, by od pierwszej minuty treningu było to nauczane. Uważam, że po kilku treningach zawodnik będzie w stanie przenieść ćwiczone elementy na mecze mistrzowskie i wykonywać je pod presją rywala.
Jak długo trwa trening?
60 minut. Ze względu na jego specyfikę będzie bardziej intensywny niż treningi zespołowe. Zależy nam, by poza podnoszeniem umiejętności indywidualnych, zawodnicy uczyli się gry na wysokiej intensywności i adaptacji organizmu do coraz większego zmęczenia.
Jedne zajęcia na tydzień wystarczą?
Tak i na więcej nie możemy sobie pozwolić również ze względów organizacyjnych, bo zawodnicy normalnie trenują ze swoimi zespołami. Zajęcia indywidualne w naszym projekcie mają charakter uzupełniający. Są dodatkiem do treningów, które zawodnik odbywa w klubie. Treningi będą się odbywać głównie w weekendy, ale tak dobierzemy terminy, by nie kolidowały z meczami. W jednym czasie na boisku będą mogły ćwiczyć cztery grupy. Do treningu jeden na jeden wystarczy nam pole o wymiarach 25 na 25 metrów.
Czy z udziału w takich zajęciach mogą coś wynieść... bramkarze?
Tak, otrzymaliśmy jedno zgłoszenie bramkarza z rocznika 2011, który chce poprawić grę nogami. Jesteśmy otwarci również na takie zgłoszenia. Natomiast z klubem współpracuje już Krakowska Szkoła Bramkarska.
Może zmienicie mu rolę, odkryjecie inne predyspozycje.
Jest to możliwe, ale równie dobrze może się okazać, że jednak będzie w stanie coś wynieść z tego treningu pod swoją pozycję na boisku. Jestem ciekawy, co z tego wyniknie.
Porozmawiajmy o komercyjnej części projektu. Ile trzeba wykupić zajęć?
Może się skończyć na jednym, by spróbować. Do wyboru będą też pakiety czterech i ośmiu treningów.
Macie zgłoszenia od zawodników spoza akademii?
Tak mamy zgłoszenia od zawodników różnych klubów. Projekt, tak jak wspominałem, jest otwarty dla wszystkich chętnych, niezależnie od poziomu umiejętności czy przynależności klubowej. Mamy również nadzieję, że przy okazji funkcjonowania projektu uda nam się dostrzec kilku wyróżniających się zawodników, którzy nie są jeszcze związani z Cracovią. Tak było podczas „(nie)Kiwajże!”, czyli turnieju gry 1 na 1 imienia Leona Sperlinga, którego kolejna edycja odbyła się na początku marca. Nasi trenerzy dostrzegli kilku utalentowanych zawodników, porozmawiali z ich rodzicami, a już trzy dni później chłopcy wzięli udział w treningu Akademii Cracovii. Jeśli podczas realizacji projektu zauważymy kogoś spoza klubu o dużym potencjale i wysokim poziomie, również będziemy chcieli dać mu szansę na grę w biało-czerwonych barwach.
Ile trzeba zapłacić za komercyjne zajęcia?
Nie chciałbym wchodzić w szczegóły. Na każde zgłoszenie na podany na naszej stronie internetowej adres mailowy będzie odpowiedź. Odeślemy informacje z głównymi założeniami treningu i cennikiem pakietów. Piłkarz nie musi mieć zgody swojego klubu, natomiast będziemy wymagać dostarczenia badań lekarskich zezwalających na udział w treningach piłkarskich. Po ośmiu treningach zrobimy podsumowanie i wspólnie zdecydujemy, co robimy dalej.