Ochrona tunelu KST rocznie kosztuje prawie 1 mln zł
Ochrona tunelu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju będzie kosztować w tym roku 932 tys. złotych. Urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu twierdzą, że korzystanie z usług firmy ochroniarskiej jest konieczne w celu zapewniania prawidłowego funkcjonowania obiektu.
– Ze względu na dużą liczbę incydentów, musimy zabezpieczać tunel i wjazdy do obiektu – mówi Andrzej Olewicz, wicedyrektor ZIKiT ds. dróg i zarządzania ruchem. Urzędnik odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie infrastruktury wymienia, że największym problemem są bezdomni, którzy próbują schronić się tam przed mrozem. – Nieraz dochodziło do sytuacji, kiedy zasypiająca osoba miała nogi na szynach – informuje Olewicz.
Wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej zaznacza, że pracownicy ochrony interweniowali 71 razy, udaremniając próby niszczenia instalacji przeciwpożarowej i elektrycznej, w 23 przypadkach trzeba było zawracać samochody, rowery i motocykle, które wjeżdżały do tunelu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.
Dwuletnie utrzymanie pracowników ochrony, którzy patrolują wjazdy do tunelu, przystanki tramwajowe znajdujące się w nim oraz wyjścia ewakuacyjne to koszt ponad 900 tys. złotych. Dyrektor Andrzej Olewicz argumentuje, że ZIKiT szukał tańszego sposobu na zabezpieczenie obiektu, ale są zmuszeni do korzystania z usług specjalistycznej firmy ochroniarskiej. – Dbanie o płynność ruchu nie pozwala na to, żeby zrezygnować ze służb, które pilnują wjazdu i wyjazdu z tunelu – mówi dyrektor Olewicz.
Zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej, st. bryg. Paweł Jarosz informuje, że jednym z warunków wydawania zgody na użytkowanie obiektu jest odpowiedni personel, który obsługuje systemy przeciwpożarowe. – Nie możemy narzekać na współpracę z ochroną tunelu, ponieważ ani razu nie mieliśmy przypadku fałszywego alarmu – mówi i dodaje, że tylko odpowiednio przeszkolone osoby mają wiedzę, jak obsługiwać zintegrowane systemy bezpieczeństwa.
fot. Filip Radwański/lovekrakow.pl