Ochrona Zakrzówka znów może okazać się kosztowna. „Czy macie kilkadziesiąt milionów złotych?”
O sprawie nowego użytku ekologicznego na Zakrzówku pisaliśmy na naszych łamach w lutym tego roku. Radni miejscy przypominali, że istniejący już użytek nie objął kilku działek, które są cenne przyrodniczo. – Teraz chcemy spełnić prośby mieszkańców, którzy wnioskowali do nas o zwiększenie zakresu ochrony – przekonywał Jan Pietras z Krakowa dla Mieszkańców.
– Trwa procedura wydania decyzji pozwolenia na budowę – twierdzą w magistracie. Prezydent postuluje, by zmienić granice użytku ekologicznego. Podkreślił, że uchwalenie go na działkach prywatnych uniemożliwi ochronę siedlisk roślin i zwierząt.
Na temat użytku ekologicznego podczas środowej sesji (3 lipca) dyskutowali krakowscy radni. Agnieszka Łętocha z Koalicji Obywatelskiej alarmowała, że na terenie, który ma zostać objęty ochroną, jeden z właścicieli ma już pozwolenie na budowę. Z kolei Joanna Handerek z Nowej Lewicy prosiła o wsparcie oraz serce dla Zakrzówka. – To wyjątkowy teren, potrzebujemy szybkiego, sprawnego procedowania w sprawie jego ochrony, potrzebujemy zachowania bioróżnorodności – mówiła Handerek.
Głos zabrał przedstawiciel jednego z właścicieli. – Teren, o którym mowa, jest objęty planem miejscowym, który rada uchwaliła. On ten obszar przewiduje pod zabudowę wielorodzinną. Nikt nie podjąłby tam działań inwestycyjnych, gdyby wiedział, że będziecie państwo uchwalać użytek – przekonywał Jakub Gut. Zapowiedział, że jeśli teren zostanie objęty ochroną, to inwestor wystąpi z roszczeniem odszkodowawczym wobec miasta. Prosił, by radni zastanowili się, czy gmina ma kilkadziesiąt milionów złotych na wypłatę odszkodowania?
Głos zabrał również adwokat Michał Wojtyczek, który reprezentuje Towarzystwo Boskiego Zbawiciela, czyli właściciela terenu wysuniętego najbardziej na południe. – Nie ma przesłanek, żeby ustanawiać tam użytek ekologiczny. Sporządzając plan miejscowy, dopuszczono na nim zabudowę – przekonywał Wojtyczek. Podkreślał też, że nie występują tam gatunki chronione.
Uchwała w sprawie użytku ma być procedowana w dwóch czytaniach.