Od pierwszej wody z Bielan do miliardowych inwestycji. 125 lat krakowskich wodociągów
W czwartek w Centrum Kongresowym ICE odbyły się obchody 125-lecia Wodociągów Miasta Krakowa. W wydarzeniu uczestniczyli pracownicy spółki, przedstawiciele rządu i samorządu oraz goście z branży.
Prezes spółki Piotr Ziętara podczas wystąpienia przypomniał moment uruchomienia systemu. – W 1901 roku, 14 lutego, popłynęła pierwsza woda z ujęcia bielańskiego. To był przełom, bo woda stała się dostępna dla mieszkańców i znacząco poprawiła bezpieczeństwo sanitarne miasta – mówił prezes.
Zwrócił uwagę, że obecne obchody mają także symboliczny wymiar po pandemii. – Mieliśmy świętować 120-lecie w 2021 roku, ale się nie udało. Z tamtego czasu został program Czułe H2O, który przerodził się w jeden z większych programów solidarnościowych – podkreślił.
Jak dodał, działania spółki wykraczają poza Kraków. – Pomagamy w kraju, pomagamy za granicą, reagujemy tam, gdzie taka pomoc jest potrzebna – mówił, przypominając m.in. działania pomocowe po wybuchu wojny w Ukrainie.
Istotnym elementem uroczystości były podziękowania dla załogi. – Chciałbym podziękować pracownikom, którzy są dziś z nami, ale też tym, którzy w tym czasie pracują, żebyśmy mieli wodę w kranie i żeby system działał bez przerwy. Ciągłość to jeden z naszych najważniejszych priorytetów – zaznaczył Piotr Ziętara.
Woda jako infrastruktura krytyczna
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec podkreślał znaczenie branży w kontekście bezpieczeństwa państwa. – Woda jest dobrem, którego na co dzień nie zauważamy, ale wszyscy wiemy, jak jest ważna – mówił.
Zwrócił uwagę na współpracę rządu z branżą. – Dziękujemy za współpracę przy projektach legislacyjnych. Jej efektem ma być lepsze prawo, z którego korzystają wszyscy Polacy – zaznaczył.
W kontekście sytuacji międzynarodowej mówił o roli infrastruktury. – Sieć wodociągowa i kanalizacyjna to obiekty krytyczne. Musimy je chronić i rozwijać, szczególnie w obecnych, trudnych czasach – podkreślił..
Rekordowy program inwestycyjny
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski wskazywał na skalę prowadzonych inwestycji. – To największy w historii program inwestycyjny. Mówimy o 1,1 mld zł w latach 2021–2030 – mówił.
Podkreślił, że wydatki rosną. – To program dwukrotnie większy niż poprzedni, a w samym tym roku nakłady przekroczą 400 mln zł – zaznaczył.
Wśród działań wymienił rozwój kanalizacji i retencji. – Wciąż są miejsca, gdzie kanalizacji brakuje. Dziś dostęp do wodociągów jest niemal powszechny, ale kanalizacja to około 55 procent – mówił.
Prezydent zwrócił uwagę na znaczenie pracowników. – To dzięki nim woda jest dostępna każdego dnia. Ta praca jest niewidoczna, ale kluczowa – podkreślił.
Niewidoczna, ale kluczowa praca
Podobny wątek pojawił się w wystąpieniu wojewody małopolskiego Krzysztofa Klęczara. – O sieci wodociągowej przypominamy sobie najczęściej wtedy, gdy coś się zepsuje albo gdy przychodzi rachunek – mówił.
Jak zaznaczył, to wpływa na postrzeganie branży. – Ta praca nie zawsze jest doceniana, choć ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania miasta i bezpieczeństwa mieszkańców – dodał.