Odkryty tunel spowoduje hałas? Wykonawca odpowiada

Po wybudowaniu nowej linii do Mistrzejowic tramwaje pojadą pod poziom gruntu na długim odcinku, ale tylko jego część będzie zamkniętym tunelem. Czy mieszkańcy powinni się obawiać hałasu i zwiększonego ryzyka zalania po ulewach?

Z takim pytaniem zgłosił się do nas jeden z mieszkańców. W jego ocenie to, że tramwaje będą się poruszać głębokim wykopem, będzie w przyszłości generować dodatkowe dudnienie. Jako minus tego rozwiązania wskazał też brak możliwości zagospodarowania górnego poziomu, np. zielenią. Czytelnik powołuje się również na problem zalewania takich miejsc po gwałtownych ulewach i obawia się, czy torowisko w wykopie nie będzie na to narażone – podobnie jak dzieje się to w przypadku wielu innych punktów w mieście.

W ocenie mieszkańca już samo określanie przyjętego rozwiązania tunelem jest mylące i może dla wielu osób być zaskoczeniem. A w wielu publikacjach czy komunikatach to określenie padało i pada w odniesieniu do całego odcinka przebiegającego poniżej poziomu gruntu.

Zmiana planów

Jeśli spojrzeć na publikowane grafiki, wizualizacje czy filmy, otwarty wykop w tym miejscu był zapowiadany już od momentu, w którym ogłoszono informację o zmianie w projekcie i poprowadzeniu torów na rondzie Młyńskim na poziomie -1. Początkowo tramwaje miały tam kursować na poziomie jezdni, ale we wrześniu 2021 roku miasto ogłosiło decyzję o przedłużeniu podziemnego odcinka torowiska. Informowaliśmy o tym TUTAJ.

Technologie pomogą?

Zdajemy sobie sprawę z obaw mieszkańców dotyczących potencjalnego hałasu – odpowiada na nasze pytania Jakub Janas z firmy Gulermak. – Na całej długości torowiska, również w rejonie ronda Młyńskiego, zastosowano szereg rozwiązań ograniczających emisję hałasu i drgań: są to m.in. maty wibroizolacyjne, wkładki około-szynowe oraz – poza tunelem – zielone torowiska z matami rozchodnikowymi – wylicza. Firma przekonuje, że takie działania dotyczyły również jezdni, czego dowodem ma być zastosowanie tzw. „cichego asfaltu”, po raz pierwszy w Krakowie.

To, na ile te zabiegi okazały się skuteczne, okaże się po oddaniu inwestycji do użytkowania. – Co istotne, po zakończeniu realizacji inwestycji Zamawiający będzie zobowiązany do przeprowadzenia ponownej analizy akustycznej. Jeśli jej wyniki wykażą przekroczenia dopuszczalnych norm, zostaną podjęte odpowiednie działania mające na celu ograniczenie emisji hałasu do poziomu zgodnego z przepisami – zapowiada Jakub Janas.

Jak mówi, decyzja o zastosowaniu odkrytego tunelu w rejonie ronda Młyńskiego została podjęta wspólnie z zarządem dróg jako najkorzystniejszy wariant zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym.

Takie rozwiązanie jest tańsze i łatwiejsze na etapie budowy, ale też generuje niższe koszty późniejszego utrzymania.