Odwołany członek zarządu wraca w roli dyrektora
Krzysztof Migdał, choć był członkiem zarządu, a nie prezesem spółki, był przez lata twarzą całego projektu. Najpierw samej Trasy Łagiewnickiej i związanej z jej budową kontrowersji, a później jej kontynuacji w postaci Trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej.
To na jego osobie skupiała się krytyka ze strony miejskich aktywistów, wskazujących m.in. przeskalowanie inwestycji, czy brak zrozumienia dla postulatów dotyczących transportu zbiorowego, pieszych czy rowerzystów.
Wokół spółki zrobiło się znów gorąco rok temu, kiedy wybuchła nowa fala kontrowersji dotyczących projektów Tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Prezydent Aleksander Miszalski odwołał jednak wówczas prezesa Mariusza Piątkowskiego, pozostawiając Krzysztofa Migdała na stanowisku.
To zmieniło się na krótko przed referendum. O planach odwołania Krzysztofa Migdała przez Aleksandra Miszalskiego informowaliśmy w połowie kwietnia i faktycznie niedługo potem jego nazwisko zniknęło ze strony spółki.
„Potrzebują drogowca”
Nie oznaczało to pożegnania z Trasą Łagiewnicką. Krzysztof Migdał pracował nadal, już nie w roli członka zarządu. Ówczesny wiceprezydent Stanisław Kracik tłumaczył, że takie rozwiązanie jest potrzebne, dopóki nie zostanie wybrana nowa osoba, która zajmie się inżynierską stroną działalności spółki.
– Jakiegoś specjalistę od dróg spółka musi mieć – komentował Stanisław Kracik.
Równolegle trwał nabór na stanowisko dyrektora technicznego. Kandydat musiał m.in. cieszyć się nieposzlakowaną opinią i mieć stosowne wykształcenie i uprawnienia.
Musiał wykazać minimum 5 lat doświadczenia w pracy na stanowiskach kierownika budowy, inżyniera budowy czy kierownika robót, w tym minimum 2 lata doświadczenia w realizacji przedsięwzięć w oparciu o warunki kontraktowe FIDIC (chodzi o sposób formułowania umów przy dużych inwestycjach, w tej formule była też budowana Trasa Łagiewnicka). Ostatni warunek to co najmniej trzy lata doświadczenia pracy w administracji na stanowisku kierowniczym.
Tylko jeden kandydat
Nabór zakończył się już po referendum, 29 maja. Spółka poinformowała na stronie jedynie o tym, że „wpłynęła 1 oferta kandydata spełniającego wymogi formalne”.
W rozmowie z nami Monika Marszycka ze spółki Trasa Łagiewnicka potwierdza, że to właśnie Krzysztof Migdał został dyrektorem technicznym. – Wpłynęła jedna aplikacja. Proces rekrutacyjny został rozstrzygnięty i pan Krzysztof Migdał jest zatrudniony na stanowisku dyrektora technicznego – stwierdza przedstawicielka spółki.
Z nowo powołanym dyrektorem nie udało nam się skontaktować.