Okradła obcokrajowca, by zamienić hostel na luksusowy hotel
Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 23-letniej kobiecie, która na początku stycznia okradła Koreańczyka, z którym nocowała w jednym z krakowskich hosteli.
34-letni pokrzywdzony zgłosił się na policję 7 stycznia i poinformował, że został okradziony. Do Krakowa przyjechał kilka dni wcześniej w celach turystycznych i zatrzymał się w jednym z hosteli na Starym Mieście.
– W 10-osobowym pokoju, gdzie spał, mieszkała również młoda Polka. W niedzielę rano najprawdopodobniej wykorzystała fakt, że Koreańczyk korzystał z łazienki i zniknęła z jego plecakiem. Miał w nim cały dobytek: paszport, prawo jazdy, laptopa, aparat fotograficzny, profesjonalne obiektywy, czytnik e-booków, markowe okulary przeciwsłoneczne i ubrania. Okradziony wycenił straty na ponad 10 tys. złotych – informuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
23-latka została zatrzymana kilka godzin po zgłoszeniu. Aparat fotograficzny wstawiła do lombardu, a za pieniądze wynajęła sobie pokój w luksusowym hotelu. Inne rzeczy obcokrajowca porzuciła w toalecie jednej z krakowskich galerii.