Otwarcie S7 już w poniedziałek. Ale w weekend trzeba zamknąć drogę

GDDKiA już oficjalnie zapowiada na poniedziałek otwarcie nowego odcinka S7 pomiędzy Miechowem a Szczepanowicami. Wcześniej jednak trzeba wszystko przygotować i w weekend część ekspresowego połączenia z Warszawą będzie zamknięta.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyjaśnia, że aby móc w poniedziałek udostępnić nowy fragment drogi, musi najpierw odpowiednio przygotować węzły i sąsiednie odcinki. – Dziś są na nich zwężenia do jednego pasa, przejazdy między jezdniami i tymczasowe oznakowanie. Prace przeprowadzimy w najbliższy weekend, zamykając dwa fragmenty S7 – zapowiada Kacper Michna z GDDKiA.

Przejazd trasą S7 między Szczepanowicami a Widomą będzie zamknięty w obydwu kierunkach. Natomiast jadąc S7 od strony Kielc, kierowcy będą mogli dojechać tylko do węzła Książ, ponieważ fragment trasy między węzłami Książ i Miechów w kierunku Krakowa również będzie zamknięty. Zamiast po obu zamkniętych odcinkach S7, kierowcy pojadą „starą siódemką”.

– Dotychczas węzły Miechów i Szczepanowice funkcjonowały na zasadzie czasowej organizacji ruchu. W weekend przygotujemy nowe, stałe oznakowanie i organizację ruchu. To wymaga wielu zmian na kilku kilometrach trasy na obu jezdniach S7 w rejonie węzłów. Przeprowadzenie tych prac bez zatrzymania ruchu na drodze ekspresowej byłoby bardzo niebezpieczne dla kierowców i naszych pracowników – tłumaczy przedstawiciel Dyrekcji.

W stronę Warszawy

W sobotę 24 sierpnia ok. godz. 13 zamknięty zostanie wjazd na trasę S7 przez węzeł Widoma. Kierowcy w kierunku Warszawy pojadą do węzła Szczepanowice „starą siódemką” (droga wojewódzka nr 772), a następnie jak dotychczas DK7 i DW783 do węzła Miechów. Wjazd na ekspresówkę będzie możliwy tylko przez rondo po wschodniej stronie S7 (od strony Skalbmierza). Wjazd przez rondo od strony Miechowa będzie zamknięty – do tej pory miał charakter tymczasowy. Po zmianach będzie można tędy wjechać na S7 w kierunku Krakowa.

– Na węźle Szczepanowice usuniemy tymczasową organizację ruchu, ściągniemy znaki, usuniemy tymczasowe malowanie, zlikwidujemy przejazd, zamontujemy barierę na dotychczasowym przejeździe między jezdniami i zamontujemy nowe znaki – wylicza Kacper Michna.

W stronę Krakowa

Również w sobotę ok. godz. 13 zmieniona zostanie organizacja ruchu na S7 w kierunku Krakowa. Kierowcy na węźle Książ zjadą drogą lokalną w kierunku „starej siódemki” (droga wojewódzka nr 772). Następnie przejadą nią do ronda w Miechowie i dalej DK7 do węzła Szczepanowice, a stamtąd „starą siódemką” (dzisiejsza DW772) do węzła Widoma i DK7. Na węźle Miechów zostaną wykonane podobne prace do tych na węźle Szczepanowice.

Brakujący odcinek

Odcinek Miechów-Szczepanowice połączy istniejące już części drogi S7. Dzięki temu kierowcy będą mogli drogą ekspresową przejechać bez przerwy cały odcinek od Warszawy do Widomej.

Co dalej? Pozostała część drogi S7 do węzła w Nowej Hucie ma zostać oddana w dwóch etapach. GDDKiA wciąż podtrzymuje wcześniejsze deklaracje, że odcinek „pozamiejski”, a więc od Widomej do węzła Mistrzejowice, chce otworzyć jeszcze w tym roku. Ma on być połączony, w tymczasowej formie, z północną obwodnicą Krakowa.

Dopiero w ostatniej kolejności ma zostać oddany fragment S7 na terenie miasta, pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Nowa Huta.