"Papież nie gromił biskupów", "To było rodzinne spotkanie"

Dostojnicy polskiego Kościoła oraz rzecznik Watykanu Federico Lombardi opowiedzieli o spotkaniu papieża z biskupami oraz prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Ks. Lombardi zdradził, że Ojciec Święty chce być blisko pogrążonego w śpiączce kardynała Franciszka Macharskiego.

Papież Franciszek po godzinie 18 spotkał się z biskupami. Jak zdradził przewodniczący Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki, biskup Rzymu wybrał zamkniętą formę spotkania, aby prowadzić spotkanie w formie rozmowy, bez wpływu mediów. – Każdy mógł wypowiedzieć swoją opinię bez żadnego strachu – stwierdził abp Gądecki.

Spotkanie z biskupami

Ojciec Święty rozmawiał z hierarchami polskiego Kościoła m.in. o czynach miłosierdzia. Przypomniał sylwetkę kardynała Franciszka Macharskiego. –  Papież chciałby chociaż dotknąć dłonią ścian kliniki, aby wyrazić swoją łączność z księdzem kardynałem – stwierdził arcybiskup Gądecki. – Ojciec Święty będzie chciał się udać z wizytą do kardynała Macharskiego. Nie ma potrzeby specjalnie tego eksponować. Zostawmy papieżowi margines swobody – dodał ks. Federico Lombardi, rzecznik pasowy Watykanu.

Wśród tematów znalazł się również ten dotyczący sekularyzacji w Europie. Franciszek powiedział, że Polska powinna być odpowiedzią na ten proces, który przetacza się na zachodzie kontynentu. Biskupi poruszyli temat partii i tego, jak one mają odnaleźć się w stosunku do ruchów charyzmatycznych oraz różnych stowarzyszeń katolickich. – Ostatnia rzecz dotyczyła uchodźców – tego, w jaki sposób my patrząc przez pryzmat rozumu i Ewangelii powinniśmy się do tego problemu ustosunkować – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.

– Ogólnie spotkanie miało ciepłą atmosferę. Odniosłem wrażenie, jakby papież przemawiał do dzieci. Posługiwał się przykładami ze swojego życia. Się wyczerpująco do każdych pytań i tematów – podkreślił Gądecki.

– Papież żadnego z biskupów nie gromił, jak mówiły niektóre media przed spotkaniem – dodał Stanisław Gądecki.

„Otworzyło oczy”

Relację arcybiskupa potwierdza prymas Polski Wojciech Polak, dodając kilka szczegółów. – Papież odnosząc się do sekularyzacji, mówił, że odpowiedzią na nią jest bliskość drugiego człowieka. Duszpasterskim stylem powinna być ta bliskość z racji tego, że nawet gdy dany człowiek odsunie Jezusa ze swojego życia wciąż czegoś szuka i pragnie – mówił prymas.

Zdaniem papieża, kontynuował arcybiskup, Polak, młodzi powinni bardzo mocno zainteresować się „dziadkami” i ich docenić. Starać się stworzyć relację między dwoma światami: młodości oraz doświadczenia. – Tym samym Ojciec Święty broni nas przed marginalizacją osób starszych. Na koniec, kiedy nas błogosławił, rzekł: „Pamiętajcie o dziadkach”.

Serdecznie przyjęcie

Federico Lombardi, rzecznik prasowy Watykanu przypomniał o oświadczeniu Franciszka na temat „wojny” w różnych częściach świata, podkreślając jednocześnie, że nie ma ona podstaw religijnych.

– Przybywając do Krakowa zostaliśmy serdecznie przyjęci przez wielu młodych ludzi. Również dziś mamy okazję zobaczyć, jak wielu z nich czeka na pojawienie się papieża w oknie na Franciszkańskiej – powiedział Lombardi.

Rzecznik Watykanu wspomniał również o wizycie na Wawelu. Stwierdził, że wspólnie z papieżem i delegacją, poczuł klimat historii oraz jego wielkość i piękno. Ks. Lombardi odniósł się również do przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy. – Wymowne było przypomnienie słów św. Jana Pawła II, cytatu odnoszącego się do odnowienia ziemi. Patrząc na świat, to wciąż aktualna modlitwa. Papież apelował do młodych właśnie w tym kontekście. Bardzo mocno poczułem też ducha Jana Pawła II – mówił Federico Lombardi.

Dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej stwierdził, że nie wie, o czym konkretnie papież rozmawiał z prezydentem, ale zgadywał, że to były wymiana uprzejmości, serdeczności oraz zdań na temat tego, co dzieje się aktualnie na świecie oraz w Krakowie. Prezydent Polski przekazał papieżowi podarunek: książkę ks. Jana Twardowskiego.