Park wiernych przyjaciół z grzebowiskiem czy bez? Urzędnicy sami nie wiedzą

Kraków w końcu ma się doczekać miejsca, w którym będzie można godnie pochować swojego pupila. Urzędnicy chwalą się pomysłem, ale co do szczegółów to jeszcze niewiele są w stanie powiedzieć.

Inwestycja pośród zieleni

Kraków, drugie największe miasto w Polsce, wciąż nie ma oficjalnego miejsca, w którym miłośnicy zwierząt domowych mogliby godnie pożegnać się ze swoimi pupilami.

W referendalnym miesiącu, jakim jest dla Krakowian maj, urzędnicy pochwalili się, że w stolicy Małopolski w końcu wybudują – nawet nie tyle cmentarz dla psów czy kotów – tylko nawet cały kompleks usług dla właścicieli czworonogów.

Ma powstać na terenie, którym zarządza spółka Kraków Nowa Huta Przyszłości.

Będzie to przestrzeń o charakterze parku zadumy i kontemplacji, miejsce pamięci harmonijnie współistniejące z naturą. Lokalizacja inwestycji obejmuje zadrzewiony teren dawnej zieleni izolacyjnej Huty im. Sendzimira.
Urząd Miasta Krakowa

– „Park Wiernych Przyjaciół” odpowiada na realną potrzebę mieszkańców Krakowa – do tej pory miasto nie dysponowało podobną infrastrukturą – podkreślali urzędnicy w komunikacie, który w tym miesiącu pojawił się na stronie krakow.pl.

Inwestycja ma zostać zrealizowana na terenie o powierzchni ok. 1,3 ha. Urzędnicy zaznaczają, że mowa o lokalizacji z dala od zabudowy mieszkaniowej.

Cmentarz dla zwierząt, zdjęcie ilustracyjne
Cmentarz dla zwierząt, zdjęcie ilustracyjne
LoveKraków.pl

Teoretycznie powinno obyć się zatem bez protestów.

Realizacja robót budowlanych jest planowana w latach 2027-2028.

W tym roku natomiast przewidywane jest m.in. zakończenie prac koncepcyjnych oraz opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego.

Czy to mądre podejście?

Jak już informowaliśmy na naszych łamach – w oparciu o wypowiedzi wiceprezydenta Stanisława Mazura – wiele wskazywało na to, że w Krakowie nie powstanie tradycyjne grzebowisko, tylko kolumbarium wraz ze spalarnią.

Naszym celem jest stworzenie miejsca pochówku, które będzie czyste, uporządkowane i trwałe – takiego, które da ludziom spokój i poczucie, że zrobili coś właściwego. Dlatego kierujemy się w stronę rozwiązania nowoczesnego.
Stanisław Mazur

Zastępca Aleksandra Miszalskiego twierdził, że w warunkach dużego miasta to po prostu mądre podejście.

Tradycyjne grzebowisko zajmuje bardzo dużo przestrzeni, wymaga też długich procedur środowiskowych i trudnych decyzji planistycznych. Kolumbarium pozwala na zachowanie ładu, szacunku i ekologii, czyli dokładnie tego, na czym nam zależy – dodawał.

I tutaj dochodzimy do pewnego znaku zapytania.

W komunikacie, w którym miasto zapowiada realizację „Parku Wiernych Przyjaciół”, pojawia się informacja, że częścią inwestycji będzie... grzebowisko.

Chcieliśmy się dowiedzieć, skąd taki pomysł i jaki ostatecznie kształt będzie miała cała inwestycja. Na ten moment na takie informacje nie ma co jednak liczyć.

Projekt „Park Wiernych Przyjaciół” jest obecnie na etapie projektowania. Na tym etapie nie jesteśmy w stanie udzielić wiążących informacji dotyczących szczegółowego zakresu i formy planowanych obiektów – w tym kwestii dotyczącej grzebowiska w tradycyjnej formie – odpowiedział Tomasz Krawczyk ze spółki Kraków Nowa Huta Przyszłości.

Szczegóły mają zostać podane po zakończeniu prac projektowych.

Cmentarze dla zwierząt istnieją już m.in. w Gdańsku, Słupsku, Gorzowie Wielkopolskim, Bydgoszczy, Toruniu, Pile, Bytomiu, Rybniku czy w Koniku Nowym pod Warszawą.