Parking gotowy, oaza skreślona. Otoczenie Kina Kijów przechodzi zmiany
Od wtorku, 17 marca, mieszkańcy Krakowa i widzowie Kina Kijów mogą korzystać z odnowionej przestrzeni wokół obiektu. Zakończyła się trwająca od grudnia inwestycja, która na nowo zdefiniowała otoczenie jednego z najważniejszych zabytków modernizmu w mieście. Zmiany przynoszą jednak jasną odpowiedź na pytania o przyszłość głośnego projektu sprzed trzech lat.
Parkowanie i „zielona oaza”
Prace, które wystartowały na początku grudnia minionego roku, objęły gruntowną wymianę i utwardzenie nawierzchni w bezpośrednim sąsiedztwie budynku. Jak informuje Ewa Łabudzińska-Olszak z Kina Kijów, inwestycja miała na celu przede wszystkim poprawę estetyki i funkcjonalności.
Parking jest czynny całodobowo, a koszt godziny postoju to 8 zł (każda następna godzina 8 zł). – Płatność kartą lub gotówką w kasie kina (możliwa w godzinach otwarcia kasy) – informuje przedstawicielka kina.
Jednocześnie przedstawicielka kina ucina domysły i piętrzące się pytania dotyczące realizacji wizji prof. Grzegorza Bilińskiego i Alicji Duzel-Bilińskiej z Akademii Sztuk Pięknych, zaprezentowanej na początku 2023 roku.
Pomysłodawcy projektu podkreślali, że Kino Kijów jest miejscem szczególnym, sztandarowym dziełem modernizmu, w swoich czasach największym i najnowocześniejszym kinem w Polsce, ważnym dla kultury miasta.
– Dlatego obecny stan kina, zwłaszcza jego zdewastowanego otoczenia, sprowokował naszą rozmowę z administratorami kina, w czasie której zaprezentowaliśmy nasze projektowe propozycje rozwiązania tej sytuacji, wydobycia walorów tego miejsca i ożywienia go i włączenia go do przestrzeni miejskich ogrodów – opisywali autorzy.
Więcej na ten temat w materiale: Zielony ogród przy Kinie Kijów? Pierwszy krok w tym roku
„Projekt niemożliwy do zrealizowania”
– Biorąc pod uwagę inwestycję, którą właśnie kończymy realizować, a której zadaniem było przede wszystkim zwiększenie dostępności miejsc parkingowych dla gości Kina Kijów, jak i wszystkich mieszkańców Krakowa, podniesienie funkcjonalności i estetyki tego miejsca, uznaliśmy wspomniany projekt za niemożliwy do zrealizowania – tłumaczy Ewa Łabudzińska-Olszak.
Cień szansy na drzewa
Choć wizja „zielonej oazy” odeszła do lamusa, nie oznacza to całkowitej rezygnacji z roślinności. Nadzieją na przełamanie betonowej dominacji jest projekt z Budżetu Obywatelskiego Miasta Krakowa pn. „Posadźmy drzewa przy Kinie Kijów!”, zakładający nasadzenia drzew bezpośrednio przed kinem, od strony al. Krasińskiego.
Autorzy pomysłu argumentowali, że miejsce to jest obecnie „betonową patelnią”, a drzewa stanowiłyby barierę dla spalin i ulgę dla pasażerów czekających na pobliskim przystanku.
– Zwiększenie ilości zieleni w pełnych betonu miejscach przyczynia się do obniżenia temperatur podczas upałów. Każdy dodatkowy metr powierzchni biologicznie czynnej przekłada się na bardzo wymierne zmniejszenie ilości deszczówki jaką musi odprowadzić kanalizacja. W dodatku rośliny stanowią istotną barierę dla spalin i zanieczyszczeń – tłumaczyli autorzy projektu.
– Jesteśmy pozytywnie nastawieni do wszelkich pomysłów zwiększających ilość zieleni w obrębie miasta, komfort życia mieszkańców również i nam leży na sercu – deklaruje przedstawicielka kina.