Partia Razem: Po wyborach wyprowadzimy ludzi na ulice
Krakowscy kandydaci na posłów partii Razem postanowili zabrać głos w sprawie TTIP -Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowo-Inwestycyjnego. Apelują do mediów i polityków o rozmowy w tej sprawie i planują manifestację przeciwko TTIP w Krakowie.
TTIP to umowa negocjowana od 2013 roku pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Niewiele o niej wiadomo, ale przede wszystkim ma za zadanie znieść bariery handlowe pomiędzy USA i UE. Może to spowodować, że rynek europejski, w tym także krajowy, zostanie zalany przez tanie produkty ze Stanów Zjednoczonych. To będzie ogromny problem dla polskich przedsiębiorstw, które nie wytrzymają konkurencji z USA.
TTIP wprowadzi również mechanizm ISDS, czyli rozwiązywanie sporów między korporacjami i państwami. Korporacje będą mogły pozywać państwa za to, że ich polityka szkodzi interesom korporacji. Przeciwnicy tej umowy uważają, że może to zablokować rozwój nowych technologii ze środków publicznych.
Partia Razem: Żądamy odrzucenia umowy TTIP
Partia Razem sprzeciwia się ratyfikacji TTIP i postanowiła włączyć się w działania na rzecz uświadamiania obywateli, jakie zagrożenie przyniesie ratyfikowanie tej umowy. – Będziemy wpływać na polskich parlamentarzystów i europarlamentarzystów, żeby negocjacje w tej sprawie stały się jasne. Będziemy dążyć do tego, żeby odrzucić umowę w całości – zapowiedział lider listy partii Razem w Krakowie, Jakub Baran.
Manifestacje przeciwko TTIP również w Krakowie
Według kandydata na posła, podstawową bronią przeciwko traktatowi jest nacisk społeczny. - W Berlinie, w sobotę na ulicę wyszło 250 tys. ludzi, którzy wyrażali swoją niechęć do ratyfikacji tej umowy – stwierdził Jakub Baran. W Polsce odbyło się już parę manifestacji przeciwko TTIP, ale niestety nie cieszyły się one dużym zainteresowaniem. Pomimo tego partia Razem planuje włączyć się w przygotowanie następnych, a jedna z nich miałaby odbyć się w Krakowie. – Jednym z naszych priorytetów już po wyborach będzie zajęcie się TTIP i mamy nadzieję, że uda nam się wyprowadzić jak najwięcej ludzi na ulicę – powiedział lider partii Razem w Małopolsce.