Pas do skrętu odkorkuje Nowohucką?

Dojazd do ronda Dywizjonu 303 regularnie się korkuje – zgłasza nam Czytelnik. Jak pisze, na ulicy Nowohuckiej w godzinach szczytu stoi się praktycznie od elektrociepłowni do samego skrzyżowania z aleją Pokoju. W jego ocenie problem mogłoby rozładować dobudowanie pasa do skrętu w prawo przed skrzyżowaniem.

Samochody dojeżdżają teraz do ronda od południowej strony dwoma pasami. W efekcie kierowcy jadący na wprost i stojący na czerwonym świetle blokują przejazd tym, którzy mogliby skorzystać z zielonej strzałki. Z kolei ci skręcający, ale przepuszczający pieszych na przejściu, blokują także przejazd na wprost.

– Dodatkowy pas umożliwiłby skręcenie w prawo w aleję Pokoju i nie blokowanie pasa, jak to ma teraz miejsce – pisze pan Karol. W jego ocenie to stosunkowo niewielka inwestycja, która mogłaby znacząco usprawnić ruch, zanim miasto zabrałoby się za ewentualną gruntowną przebudowę tego skrzyżowania.

Pas zbuduje inwestor

Jako przykład Czytelnik podaje sytuację po przeciwnej stronie ronda, gdzie taki dodatkowy pas z powodzeniem funkcjonuje. I zwraca uwagę na to, że w tym rejonie powstają coraz to nowsze inwestycje, choćby biurowiec i osiedle bloków przy ul. Galicyjskiej. Problem będzie się więc nasilał.

Ale paradoksalnie właśnie dzięki planowanej inwestycji propozycja Czytelnika doczeka się realizacji. Jak informuje Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, dla działki w rejonie ulic Nowohuckiej i Na Łąkach została wydana decyzja o warunkach zabudowy. – Inwestor ma z nami podpisaną umowę. Ma zbudować pas włączenia się do swojej działki i pas wyjazdu, który zostanie poprowadzony aż do alei Pokoju – mówi.

Urzędnicy nie podają na razie żadnych terminów. – Wszystko zależy od tego, czy i kiedy ta inwestycja ruszy – mówi Pyclik.