Pasażer na wózku nie wsiądzie na Mogilskiej

Czytelnik zwraca nam uwagę na stan tymczasowych przystanków i przejść dla pieszych w rejonie przebudowywanej ulicy Mogilskiej. – Inwestycja jest realizowana w sposób pozostawiający wiele do życzenia – pisze pan Marcin.

Tak duża inwestycja, jak przebudowa ul. Mogilskiej i Jana Pawła II, musi wiązać się z utrudnieniami dla mieszkańców. Zadaniem wykonawcy jest jednak takie zabezpieczenie terenu, by te uciążliwości maksymalnie ograniczyć.

– Wydawało mi się, że mieszkam w dużym europejskim mieście, ale każdego dnia, gdy przechodzę po kamieniach, a gdy pada deszcz brnę w błocie, to mam spore wątpliwości – pisze pan Marcin. Zastanawia się też, w jaki sposób osoby niepełnosprawne korzystają z infrastruktury podczas przebudowy. – Przecież osoba poruszająca się o kulach lub na wózku nie będzie miała nawet możliwości, żeby dotrzeć na przystanek.

Wykonawca budowy, firma Budimex SA, przyznaje, że czasem w czasie prac dochodzi do zniszczenia czy pogorszenia stanu tymczasowych przejść dla pieszych czy przystanków. Deklaruje równocześnie, że na bieżąco sprawdza te miejsca i stara się szybko reagować na interwencje.

Firma tłumaczy jednak, że przy ul. Mogilskiej i Jana Pawła II nie ma możliwości zapewnienia przejść dla niepełnosprawnych zgodnych ze standardami obowiązującymi przy ukończonych inwestycjach. Główny powód jest taki, że lokalizacja tych przejść jest wielokrotnie zmieniana. – Ich usytuowanie oraz rodzaj nawierzchni zależą od miejsca, w którym aktualnie zostaną wyznaczone i mają wyłącznie charakter tymczasowy – informuje Łukasz Kubiak z Budimex SA.