Pedofil w rękach policji
Krakowscy policjanci zatrzymali 37-latka, który molestował 11-letniego chłopca. Wcześniej obserwował nieletniego i wysyłał do niego sms-y z różnymi propozycjami.
– Często zdarza się, że pedofil poluje na swoje ofiary w pobliżu szkół, placów zabaw itp. Tak było w przypadku 37-latka, który na jednym z krakowskich osiedli zaczął pojawiać się nieopodal miejsca spotkań grupy chłopców – opowiada Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji. Zatrzymany przyznał śledczym, że 11-latek, „wpadł mu w oko”.
Okazało się, że mężczyzna zdobył numer telefonu dziecka i zaczął wysyłać do niego wiadomości tekstowe. To nie wystarczyło. – Kilka dni temu mężczyzna podszedł do malca i zaczął go dotykać – dodaje Ciarka.
Policjantów o tym fakcie powiadomili rodzice chłopca. – Bardzo szybko udało się wytypować podejrzanego i zatrzymać go. Został mu przedstawiony zarzut dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec małoletniego poniżej 15 roku życia – informuje rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.