Pękające stropy i osiem lat ciszy. Jak pilnowano zabytkowych kamienic na Kazimierzu

Poznaliśmy 15-letnią historię trzech kamienic przy ul. Józefa i Bożego Ciała. Czy kolejni konserwatorzy zabytków trzymali rękę na pulsie?

Dużą aktywność w stosunku do kamienic na Kazimierzu wykazują lewicowi politycy na czele z radnym Tomaszem Leśniakiem (Nowa Lewica) i posłanką Darią Gosek-Popiołek. Zarówno w mediach społecznościowych, jak i w czasie posiedzeń komisji rady miasta, naciskają na służby konserwatorskie i nadzoru budowlanego (PINB), by te zajęły się niszczejącymi zabytkami

Połowiczny sukces

Kilka dni temu powiatowa inspektor nadzoru budowlanego poinformowała radnych z komisji mienia i mieszkalnictwa, że prowadzona jest kontrola stanu budynków, ale nic więcej nie może powiedzieć. Na spotkaniu nieobecna była małopolska konserwator zabytków, ale zwróciliśmy się do urzędu, aby przedstawił swoje działania w sprawie kamienic należących do zakonu, a dzierżawione przez spółkę specjalizującą się w budowie hoteli. Sam inwestor na razie nie chce komentować sytuacji wokół kamienic na Kazimierzu.

Kronika działań Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków względem kamienic przy ul. Bożego Ciała 24 oraz Józefa 9 i 11 pokazuje, że urząd od lat interesował się tymi nieruchomościami, choć zastanawia aż ośmioletnia luka. W udostępnionej kronice brakuje zapisów o działaniach urzędu w latach 2017–2025.

W tym miejscu warto wspomnieć, że daty te zbiegają się z istną karuzelą na stanowisku małopolskiego konserwatora zabytków. Do 2018 roku tę funkcję pełnił Jan Janczykowski. Później na krótko stery przejęła Aneta Borowik, by w latach 2019–2021 oddać je Monice Bogdanowskiej. Po jej dymisji obowiązki pełniła Dominika Długosz, a jej następcą na dwa lata został Piotr Turkiewicz. Od 2024 roku stanowisko to zajmuje Katarzyna Urbańska.

Działania konserwatora zabytków 

Jak przekazuje urząd ochrony zabytków, w przypadku kamienicy przy Józefa 11 kluczowe interwencje miały miejsce w 2012 roku, kiedy po kwietniowej kontroli wydano zalecenia, zobowiązujące do ścisłego przestrzegania rygorów ochrony zabytków. 

Kolejne lata przyniosły konkretne nakazy remontowe: w czerwcu 2013 roku nakazano osuszenie budynku i remont elewacji. Pod koniec 2013 roku potwierdzono wykonanie części prac, takich jak remont dachu czy sporządzenie ekspertyzy konstrukcyjnej

Równolegle pod lupą konserwatora znajdowała się kamienica przy Bożego Ciała 24. W październiku 2015 roku kontrola wykazała tam samowolne prace na parterze, wykonane bez wiedzy właściciela. Rok później, za zgodą konserwatora, właściciel zdemontował drewniane ganki. 

Kamienice przy ulicy Józefa i Bożego Ciała przeznaczone pod budowę hotelu
Kamienice przy ulicy Józefa i Bożego Ciała przeznaczone pod budowę hotelu
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Z kolei przy Józefa 9 urząd w 2016 roku pozwolił na badania polichromii, jednak konsekwentnie blokował większe zamierzenia budowlane. Cały kompleks trzech kamienic był bowiem przedmiotem seryjnych odmów uzgodnienia warunków zabudowy dla ich przebudowy i nadbudowy, co miało miejsce w maju i grudniu 2015 roku oraz ponownie w styczniu 2017 roku. Dopiero w kwietniu 2017 roku wydano warunkowe uzgodnienie dla tych planów, co jednak nie zamknęło tematu sporów projektowych.

Ostatni etap to lata 2025–2026, w których spór o kształt przyszłego hotelu wszedł w decydującą fazę. W marcu 2025 roku konserwator wydał zalecenia, w których kategorycznie zakazał ujednolicania stylu budynków czy zmiany geometrii ich dachów, nakazując zachowanie historycznej różnorodności kalenic.

Brak dostosowania projektu do tych wymogów poskutkował wydaniem 8 grudnia 2025 roku oficjalnej odmowy pozwolenia na prace budowlane. Choć inwestor, spółka De Silva Haus, złożył na początku 2026 roku skorygowany wniosek, postępowanie zostało zawieszone 24 lutego na jego prośbę. 

Kontroli nie będzie

Tomasz Leśniak na początku marca wystąpił do konserwator o pilną kontrolę w związku z uzasadnianym podejrzeniem naruszania przepisów o ochronie zabytków. 

Radny wymienił w uzasadnieniu: „prowadzenie prac budowlanych bez pozwolenia, niszczenie obiektów i zaniechania (w tym między innymi zrywanie podłóg, burzenie ścian, brak odpowiedniego zabezpieczenia dachu, skutkujący zalaniami i zagrzybieniami lokali mieszkalnych i części wspólnych budynku, rysy konstrukcyjne, walące się i pękające stropy)”. 

Kontroli jednak nie będzie. 

Na obecnym etapie nie planuje kontroli, z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne oraz planowany w ramach inwestycji remont generalny budynków. Wskazano również, że decyzja w sprawie ewentualnej kontroli będzie możliwa po uzyskaniu dodatkowych wyjaśnień
Jan Kozakowski, rzecznik prasowy wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków.

Jak dodaje, wniosek dotyczący wyjaśnień w kwestii kamienic trafił do Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich na początku lutego 2026 roku.